Bill Gross gra na spadek cen obligacji USA i akcji GameStop

opublikowano: 17-03-2021, 08:31

Bill Gross, nazywany w przeszłości „królem obligacji, współzałożyciel i przez lata szef Pacific Investment Management Co., na emeryturze nie wycofał się rynku finansowego.

76-letni Gross zarządza obecnie pieniędzmi swojej fundacji charytatywnej. Ujawnił, że obstawił spadek cen obligacji 10-letnich USA na rynku kontraktów terminowych, bo oczekuje, że kombinacja drożejących surowców, słabego dolara i popytu wynikającego z fiskalnej stymulacji będą skutkować wyższą inflacją.

- Inflacja nie przekracza obecnie 2 proc., ale nie utrzyma się poniżej tego poziomu przez następne kilka miesięcy – powiedział Gross. – Uważam, że 3 proc. do 4 proc. jest przed nami – dodał.

Bill Gross, fot. Bloomberg
Bill Gross, fot. Bloomberg

Słynny inwestor ujawnił, że skorzystał także na gorączce spekulacyjnej wywołanej przez użytkowników forów inwestycyjnych Reddit. Gross sprzedawał opcje kupna akcji GameStop, początkowo po cenie wykonania 150 USD i 200 USD. Najpierw ponosił stratę wysokości 10 mln USD kiedy spekulanci wywindowali kurs spółki do prawie 400 USD. Nie wystraszył się jednak i nie zamknął pozycji, dzięki czemu transakcja przyniosła mu ok. 10 mln USD zysku kiedy kurs GameStop poszedł w dół. Gross ujawnił, że nadal gra na rynku opcji na spadek kursu tej spółki.

- Zmienność jest superwysoka. Myślę, że to doskonała okazja dla sprzedających opcje, nie dla kupujących – podkreślił.

Gross ujawnił, że zaczął grać na spadek cen obligacji 10-letnich USA kiedy ich rentowność była o ok. 35 pkt. bazowych niższa niż obecnie. W środę rano wynosiła 1,636 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, Bloomberg

Polecane