Bioton musi iść w długi

ET
opublikowano: 26-07-2007, 00:00

Bioton szuka pieniędzy na inwestycje. Ale nie na giełdzie. Tutaj raczej by ich nie znalazł.

Bioton szuka pieniędzy na inwestycje. Ale nie na giełdzie. Tutaj raczej by ich nie znalazł.

Bioton wyemituje obligacje za 200 mln zł — podała spółka w komunikacie, wyjaśniając enigmatycznie, że fundusze zostaną spożytkowane na inwestycje. Jakie? Nie wiadomo. Adam Wilczęga, prezes spółki, jedyna osoba, która mogłaby coś powiedzieć o planach producenta insuliny, przebywa na urlopie.

Zdaniem analityków, raczej nie chodzi o nowe przedsięwzięcia, ponieważ Bioton potrzebuje pieniędzy na finansowanie już rozpoczętych inwestycji oraz zwiększenie sprzedaży na rynku rosyjskim, co wymaga na tym etapie rozwoju znacznych inwestycji w kapitał obrotowy.

— Spółce praktycznie skończyły się fundusze z ubiegłorocznej emisji, a wydatki są większe, niż planowano — wyjaśnia Piotr Burzyński, analityk DM BZ WBK.

Jako przykład podaje firmę Biopartners, którą Bioton kupił niedawno wraz z całym bogactwem inwentarza, czyli z długami.

— Bioton spłacił zobowiązania i dodatkowo wyłożył pieniądze na rozwój firmy. Wszystko to obciążyło budżet spółki — mówi analityk DM BZ WBK.

Dlaczego Bioton nie szuka pieniędzy na giełdzie, tylko emituje obligacje? Ponieważ, jak wyjaśnia Piotr Burzyński, przy obecnym sentymencie dla spółki trudno byłoby przekonać inwestorów, aby wyłożyli środki na te same cele inwestycyjne.

— Bioton na razie nie ma wyjścia — musi iść w długi — kwituje Piotr Burzyński.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ET

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu