Bioton rośnie na fali rynku

AMB
opublikowano: 07-01-2009, 00:00

Zwyżki to, według analityków, czysta spekulacja. Fundamentalnie bez zmian, czyli źle, a rozmowy Starak — Krauze trwają.

Zwyżki to, według analityków, czysta spekulacja. Fundamentalnie bez zmian, czyli źle, a rozmowy Starak — Krauze trwają.

W ostatnich dużych wzrostach kursu akcji Biotonu nie należy doszukiwać się drugiego dna. Akcje biotechnologicznej spółki idą w górę czysto spekulacyjnie — na fali ogólnych wzrostów. Takiego zdania jest Paweł Burzyński, analityk DM BZ WBK.

— Nie ma żadnych fundamentalnych przesłanek dla wzrostu kursu. Nadal nie jest dobrze, ale nic się pod tym względem nie zmieniło. Ostatnie zwyżki to no- woroczne odreagowanie wcześniejszych spadków. Pracujemy już na nowy rachunek, a Bioton, jako spółka groszowa, daje dobrą okazję, żeby niewielkim kosztem wygenerować wysoki procentowo zysk — wyjaśnia analityk.

Jego zdaniem, wzrosty nie mają nic wspólnego z przewidywaniami inwestorów dotyczącymi wyników negocjacji między Ryszardem Krauze, obecnie kontrolującym Bioton, a Jerzym Starakiem, właścicielem Polpharmy, który jest zainteresowany zakupem akcji spółki. Jak w grudniu informował "Puls Biznesu", rozmowy zostały przedłużone do połowy stycznia. Według naszych ustaleń, nadal się toczą. Ich wynik na razie trudno przewidzieć, podobnie jak decyzję londyńskiej agencji do spraw leków EMEA w sprawie preparatu z interferonem beta. Finał procedury rejestracyjnej był spodziewany przed świętami. Spółka tego nie komentuje, zapewniając, że jeśli nastąpią istotne zdarzenia, natychmiast poinformuje o nich rynek. Jak ustalił "Puls Biznesu", rozstrzygnięcie ponownie zostało odroczone — tym razem do połowy lutego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: AMB

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy