Bioton sprzedaje azjatycką spółkę

Spółka wychodzi z inwestycji sprzed lat, która przyprawiła ją o ból głowy. Na jej konta ma wpłynąć ponad 200 mln zł.

W 13 lat bardzo wiele może się zmienić. „Ta umowa nie jest przypadkowa. To część strategii Biotonu, która zakłada silną obecność na rynkach światowych i uczynienie ze spółki globalnego gracza” — tak w 2005 r. Adam Wilczęga, ówczesny prezes, uzasadniał zakup pierwszego pakietu akcji w singapurskiej spółce SciGen. Bioton, który miał stać się pierwszą polską potęgą biotechnologiczną, był wtedy kontrolowany przez miliardera Ryszarda Krauzego i w następnych miesiącach przejął kontrolę nad SciGenem, a następnie udzielił mu wielomilionowych pożyczek.

Azjatycka
spuścizna:
Zobacz więcej

Azjatycka spuścizna:

Bioton, którym od ubiegłego roku kieruje Robert Neymann, wkroczył do Azji z przytupem jeszcze przed kryzysem finansowym, gdy karty rozdawał w nim Ryszard Krauze. Teraz kontrolują go chińscy inwestorzy, a Bioton sprzedaje udziały w singapurskiej spółce, by obniżyć własne zadłużenie. Fot. Marek Wiśniewski

Dziś Ryszard Krauze nie jest już miliarderem i Biotonu nie kontroluje, SciGen pożyczek nie spłaca, a niedoszła polska potęga, po wieloletniej inwestycji, sprzedaje jego akcje.

We wtorek Bioton ujawnił, że od końca grudnia negocjował sprzedaż pakietu kontrolnego w SciGenie z grupą Yifan International Pharmaceutical. Bioton zobowiązał się do sprzedaży akcji w ramach wezwania na singapurskiej giełdzie. Zainkasuje za to 26,76 mln USD (około 97 mln zł). Dodatkowo SciGen ma spłacić prawie 30 mln USD (108 mln zł) pożyczki, zaciągniętej przed 12 laty. To znacznie mniej, niż otrzymał od polskiej spółki — w 2006 r. Bioton pożyczył mu 74,5 mln USD. Pożyczka nie była spłacana na bieżąco. Jej pozostała część zostanie umorzona.

Bioton natomiast nabędzie od SciGenu prawo do handlu produktami na bazie rekombinowanej insuliny ludzkiej na rynkach Azji Wschodniej oraz znaki towarowe.

— Sprzedaż SciGenu jest kamieniem milowym w procesie strategicznej reorganizacji Biotonu i uwalnia potencjał do dalszej budowy systemu opieki diabetologicznej. Pozyskane pieniądze umożliwią spółce spłatę części zadłużenia i zasilą kapitał obrotowy, co korzystnie wpłynie na jej sytuację płynnościową i w istotny sposób ograniczy koszty finansowania. Wkrótce po zamknięciu transakcji — rozumianym jako wpłynięcie pieniędzy do spółki, którego spodziewamy się w ciągu czterech miesięcy — będzie widać jej pozytywne efekty w wynikach — mówi Robert Neymann, prezes Biotonu.

Realizacja transakcji jest uzależniona od kilku warunków, w tym uzyskania przez inwestora zgody regulatora, a przez Bioton — zgody kredytujących go banków. Przypomnijmy, że pod koniec 2017 r. Bioton dokonał dużego odpisu wartości inwestycji w SciGenie. Na podstawie wycen KPMG ustalił wartość swojego zaangażowania w singapurskiej spółce na 61,4 mln USD i dokonał 185 mln zł odpisu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Gospodarka / Bioton sprzedaje azjatycką spółkę