Bioton uatrakcyjni warszawski rynek akcji

Przemek Barankiewicz
02-03-2005, 00:00

Na GPW nie notowano dotąd spółek biotechnologicznych. Pionierem jest Bioton, który wkrótce zaoferuje inwestorom swoje akcje. Spółka należy do bardzo ciekawej branży, która na giełdach przeżywała prawdziwy boom pod koniec minionego wieku i nadal wywołuje emocje inwestorów. Tu wzrosty po kilkadziesiąt procent po przełomowym odkryciu czy akceptacji leku lub wielkie spadki po fiasku badań nie są czymś rzadkim. Ostatni przykład to poniedziałkowa 45-proc. przecena akcji Biogenu na rynku Nasdaq po wycofaniu jednego z leków. Ryzyko jest więc duże, ale równie wielkie są możliwości zysku.

Bioton to jeden z nielicznych producentów insuliny ludzkiej (Gensulin) i właściwie jedyna znacząca firma biotechnologiczna w Europie Wschodniej. Spółka chce teraz powalczyć o rynek globalny, m.in. niższą ceną. Na razie ma ponad 7- -proc. udział w polskim rynku insuliny (połowa sprzedaży spółki) i jest istotnym graczem na rynku antybiotyków z grupy cefalosporyn. Dziś 30 proc. przychodów pochodzi z eksportu. Planowane przejęcia mają rozszerzyć jego kierunki na Rosję i Azję.

Nowi inwestorzy będą kontrolować tylko 9 proc. kapitału Biotonu. Wartość emisji 16 mln akcji, której przedział cenowy ustalono na 2,25-2,75 zł, jest niewielka, ale spółkę niedawno dokapitalizowano 67 mln zł. Część uzyskanych pieniędzy sfinansuje przejęcia. Bioton chce kupić 24 proc. australijskiego SciGen, co pochłonie ponad 20 mln zł. To spółka przynosząca straty (w ostatnim półroczu 5 mln zł przy 9 mln zł sprzedaży), jej kurs w ciągu roku spadł w Sydney o jedną trzecią. Jednak produktowo i geograficznie bardzo Biotonowi odpowiada (zapłaci za akcję 7 centów australijskich przy kursie na poziomie 5,3 centa). Ekspansję wschodnią uzupełni Bioton Wostok z 38-proc. udziałem polskiej spółki.

Rezultaty Biotonu systematycznie się poprawiają. Nieco niepokoi spadek zysku netto w 2004 r. To efekt wzrostu kosztów finansowych, sprzedaży i ogólnego zarządu. Ten rok ma przynieść pięciokrotny wzrost zysku, przy którym akcje Biotonu wyglądałyby na bardzo atrakcyjne cenowo. Czy prognozy są realne? Tak, ale ich założenia nakazują ostrożność. Firma liczy na dwukrotny wzrost udziału w krajowym rynku insuliny. Powodem ma być jeszcze większa różnica w cenie leków zachodnich i Gensulinu (korzystny dla Biotonu efekt zmiany w systemie refundacji leków przypomina jednocześnie o wpływie decyzji regulatora na jego wyniki). Poza tym Bioton Wostok ma przynieść zamówienia w Rosji na 10 mln USD w II półroczu, a w prognozach nie uwzględniono rezultatów przejęcia SciGen.

Rozwojowy charakter spółki sugeruje kolejne emisje, co nie ułatwia wyceny. Ponadto, główny akcjonariusz ma prawo do objęcia w przyszłości 20 mln nowych akcji. Dla drobnych graczy, którzy mogą się zapisywać na akcje od 4 do 7 marca, zarezerwowano tylko 3,2 mln akcji, co w zasadzie przesądza o ponad 90-proc. redukcji zapisów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Przemek Barankiewicz

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Bioton uatrakcyjni warszawski rynek akcji