Bitwa o prepaid dopiero się rozpoczyna

Magdalena Wierzchowska
05-06-2008, 00:00

Klienci operatorów komórkowych coraz chętniej podpisują umowy. Ale walka o prepaid nadal będzie ostra.

Klienci operatorów komórkowych coraz chętniej podpisują umowy. Ale walka o prepaid nadal będzie ostra.

Dzisiaj Heyah wprowadza nową ofertę, która zbliża tę markę, tradycyjnie uznawaną za prepaidowe ramię Polskiej Telefonii Cyfrowej, do segmentu telefonów z abonamentem.

— Rynek prepaidowy kurczy się. Dobra sytuacja gospodarcza sprawia, że klienci chętniej wybierają oferty abonamentowe i mix — tłumaczy kształt nowej oferty Wojciech Kliniewski, dyrektor zarządzający PTC do spraw Heyah.

Heyah szacuje, że do wzięcia jest rocznie 10 mln prepaidowych kart SIM.

— Ta liczba będzie się kurczyła o kilka procent rocznie — dodaje Wojciech Kliniewski.

Polkomtel, operator Plusa i Samych Swoich, ma zaprezentować dziś nową ofertę prepaid 36.6. Jego przedstawiciele również zauważają migrację klientów do segmentu abonamentowego.

— Mimo to widzimy dość duży potencjał w rynku prepaid. W najbliższych latach wejdzie na niego bardzo duża grupa młodzieży. Obecnie jest 2,5 mln osób pomiędzy 10 a 14 rokiem życia. Spora część z nich nie ma jeszcze telefonu i tu widzimy naszą szansę — mówi Adam Suchenek z biura prasowego Polkomtela.

Wszyscy zadowoleni

Analitycy są zgodni — zwiększające się udziały telefonów na kartę w rynku komórkowym to dobra wiadomość dla klientów i operatorów.

— Spadające ceny na rynku telefonii komórkowej i zwiększająca się siła nabywcza Polaków sprawią, że ludzie będą łatwiej podpisywać zobowiązania. Rynek telefonii komórkowej zbliży się do standardów europejskich, gdzie klienci abonamentowi mają niższe ceny połączeń — mówi Magda Borowik, analityk IDC Central Europe.

— To dobra informacja dla operatorów, bo abonent w postpaidzie jest bardziej lojalny, a rotacja na rynku jest wciąż bardzo duża — mówi Michał Marczak z DI BRE Banku.

Zawyżone statystyki

Ceny telefonii komórkowej spadły o 36 proc. w ciągu dwóch lat. Równocześnie rynek się nasyca. Nominalnie mamy penetrację na poziomie 109 proc., z szacunków Urzędu Komunikacji Elektronicznej wynika, że jest ona o 17 pkt proc. niższa, bo jest 7-7,5 mln nieaktywnych klientów.

Zdaniem Telekomunikacji Polskiej (TP), liczba klientów prepaidowych to kwestia statystyki. Operatorzy zaczęli w ciągu ostatnich miesięcy odłączać nieaktywne karty SIM, które wcześniej sztucznie zawyżały liczbę klientów operatorów.

— Jeżeli regulator ustali dla wszystkich, że karta będzie ważna trzy miesiące zamiast obecnych 12 — to można się spodziewać odpływu klientów prepaidowych — mówi Wojciech Jabczyński z biura prasowego TP.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Wierzchowska

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Bitwa o prepaid dopiero się rozpoczyna