Biura i handel zwolniły

DANIEL PUCHALSKI, dyrektor działu obsługi gruntów inwestycyjnych JLL
opublikowano: 27-05-2014, 00:00

KOMENTARZ

Rynek gruntów pod zabudowę biurową nieco się uspokoił. Inwestorzy nadal szukają ciekawych gruntów pod biurowce, najlepiej w centrach największych miast, ale nie da się tego porównać ze wzrostem liczby transakcji czy cen na rynku mieszkaniowym. To efekt wysokiej podaży powierzchni biurowej i wskaźników pustostanów. W przypadku gruntów pod zabudowę handlową deweloperzy interesują się przede wszystkim miastami o niskim nasyceniu powierzchnią handlową. Inwestorzy szukają gruntów pod parki handlowe we wszystkich miastach powyżej 30 tys. mieszkańców, ale zainteresowanie budzą też północ i południe Warszawy. W cenie są także działki z przestarzałymi centrami handlowymi, które można zastąpić nowymi lub zrealizować obok konkurencyjne nowocześniejsze obiekty. Niesłabnącym zainteresowaniem cieszą się grunty pod wielkopowierzchniowe obiekty handlowe. [MCH]

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DANIEL PUCHALSKI, dyrektor działu obsługi gruntów inwestycyjnych JLL

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu