Biznes Mery ma stać na czterech nogach

Adrian Boczkowski
opublikowano: 15-07-2010, 00:00

Drobni gracze nie są przekonani, czy spółka z NewConnect powinna rozwijać grupę kapitałową. Notowania poszły w dół. Czy rynek ma rację?

Podczas wczorajszej sesji kurs Mery spadał chwilowo nawet o 7 proc., osiągając 3,27 zł. To 28,6 proc. poniżej majowego szczytu i 16,1 proc. poniżej wartości z ostatniego dnia 2009 r. Zachowanie kursu Mery w ostatnim czasie sugeruje, że akcjonariuszom mniejszościowym niezbyt podoba się pomysł rozszerzania działalności spółki o budownictwo (toczą się negocjacje na temat przejęcia działającego przedsiębiorstwa). Czy słusznie? Raczej nie. Powodów jest przynajmniej kilka.

Spójrzmy na wskaźniki. Przy kursie 3,5 zł za akcję kapitalizacja spółki to 0,94 wartości księgowej (C/WK). To niedużo, zwłaszcza że Mera przynosi zyski. O ile w latach 2006-07 roczny wynik netto był niższy niż 0,5 mln zł, o tyle w ubiegłym roku, bardzo trudnym dla firm z NewConnect, były to już prawie 3 mln zł. Dlatego kapitalizacja w porównaniu do zysku netto za 2009 r. jest obecnie 11,9 razy większa (C/Z). To niezbyt dużo, biorąc pod uwagę średnią z GPW (15,2).

Atrakcyjność spółki zwiększa się istotnie, gdy weźmiemy pod uwagę najnowsze prognozy zarządu. Spodziewa się on 4,3 mln zł zysku netto w tym roku oraz 5,3 mln zł w przyszłym. W oparciu o tegoroczny wynik netto wskaźnik C/Z spada do jedynie 8,3. Warto podkreślić, że prognozy zarządu Mery wydają realne. Już bowiem w pierwszym kwartale tego roku spółka miała 1,95 mln zł zysku netto i 2,25 mln zł zysku operacyjnego przy przychodach 6,58 mln zł.

Analizując zyski Mery trzeba oczywiście wziąć pod uwagę rozwój biznesu dzięki gotówce z emisji akcji. W 2007 r. inwestorzy kupili po 5 zł akcje za ponad 13,7 mln zł brutto (27 proc. w podwyższonym kapitale). W kwietniu tego roku Mera zamknęła też emisję dwuletnich obligacji zamiennych na akcje (cena konwersji to 5 zł), dzięki czemu do kasy spółki wpłynęły kolejne 3 mln zł. Aby uczestnicy pierwszej oferty publicznej choć nominalnie wyszli na swoje, a nabywcom obligacji opłacało się je zamienić na akcje, kurs musiałby wzrosnąć o ponad 40 proc.

Na razie jednak to podaż jest górą. Może to być efekt zniecierpliwienia części akcjonariuszy. Od jesieni 2009 r. kurs znajdował się z reguły blisko 4 zł i raczej nie chciał rosnąć. W tym samym czasie wiele innych spółek przyniosło inwestorom wyraźne zyski. Taki marazm mógł coraz mocniej skłaniać do realizacji zysków tych, którzy kupili kilkaset tysięcy akcji w lutym 2009 r. Wtedy doszło do panicznej wyprzedaży akcji Mery przez jednego z akcjonariuszy — Absolute East West Master Fund. Stopa zwrotu od tamtego czasu wynosi 200-400 proc. (kurs zanurkował wtedy do 0,6-1 zł).

Dodatkowo, niektórych graczy może zniechęcać prawdopodobna emisja akcji na przejęcie firmy budowlanej. Obecnie na rynku kapitałowym emisje z prawem poboru nie pomagają kursom i nie przyciągają inwestorów. W przypadku Mery wchodzi w grę emisja 3 mln akcji, czyli 22,9 proc. w podwyższonym kapitale (w obecnej sytuacji to maksymalnie 8-9 mln zł).

Warto zauważyć, że fundamenty Mery wraz z upływem czasu wyraźnie się poprawiają. Oprócz rosnących zysków, akcjonariuszy powinna cieszyć też zmiana koncepcji biznesowej. Mera odrzuciła bowiem z nazwy drugi człon (Schody) i staje się holdingiem spółek z szeroko rozumianej branży budowlano-deweloperskiej. Oprócz produkcji schodów jest tartak, a także deweloperka. W jej granicach mieści się m.in. rewitalizacja i komercjalizacja zbędnych własnych nieruchomości (na razie z sukcesem). W najbliższych miesiącach ma dojść jeszcze czwarta noga — spółka budowlana. Dywersyfikacja przychodów jest dobrym procesem, z którego można wydobyć również efekty synergii. Kursowi powinno sprzyjać planowane przeniesienie notowań na GPW do końca tego roku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Adrian Boczkowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu