Biznes musi się uzbroić, pozwy zbiorowe nadchodzą

JK
opublikowano: 12-05-2010, 00:00

Przedsiębiorcy nie zdają sobie sprawy z zagrożenia pozwami zbiorowymi — alarmuje CMS Cameron McKenna.

Przedsiębiorcy nie zdają sobie sprawy z zagrożenia pozwami zbiorowymi — alarmuje CMS Cameron McKenna.

We wczorajszym wydaniu "PB" poinformowaliśmy, że wielu prawników w zaciszu gabinetów szykuje już pozwy zbiorowe przeciwko przedsiębiorcom. Zasypią nimi sądy po 19 lipca, kiedy wejdzie w życie umożliwiająca to ustawa. Pozwy mogą grozić praktycznie wszystkim branżom i każdej firmie. Okazuje się jednak, że zdecydowana większość przedsiębiorców nic nie wie o czyhającym na nich niebezpieczeństwie.

Z sondażu przeprowadzonego wśród 45 firm przez CMS Cameron McKenna, jedną z największych kancelarii prawnych, wynika, że tylko 2 proc. ankietowanych przedsiębiorców ma pełną świadomość, iż mogą zostać pozwani do sądu przez grupę (wystarczy 10 osób) niezadowolonych klientów czy konsumentów. Co trzecia badana firma nawet o pozwach zbiorowych nie słyszała.

— Znikoma część przedsiębiorców się przygotowuje i zleca analizy wpływu ustawy na swoją sytuację prawną. Niepodjęcie kroków zaradczych może doprowadzić wiele firm do bankructw, gdy przeciwko nim zostaną wniesione pozwy zbiorowe o znacznej wartości — mówi Paweł Pietkiewicz, partner w CMS Cameron McKenna.

Sondaż przeprowadzono w branżach i sektorach najbardziej narażonych na pozwy: w bankowości, finansach, ubezpieczeniach, budownictwie, nieruchomościach, produkcji tytoniu i farmacji.

— Ponad połowa respondentów wskazała, że pozwów grupowych szczególnie powinny się obawiać firmy działające w bankowości i przemyśle farmaceutycznym — mówi Paweł Pietkiewicz.

Zdaniem przedsiębiorców, ustawa spowoduje głównie wzrost liczby roszczeń konsumentów (44 proc.) oraz osób poszkodowanych, np. w wyniku użycia produktów (27 proc.). Żadna firma nie uważa, by rezultatem wprowadzenia nowego prawa była poprawa jakości oferowanych produktów. Być może dlatego, że na razie przedsiębiorcy nie obawiają się pozwów: aż 60 proc. ankietowanych twierdzi, że ich nie dotkną, a jeśli już, to w stopniu minimalnym.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: JK

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu