Biznes z klasą i zaświadczeniem

Mirosław Konkel
21-06-2011, 00:00

Dziś nie wystarczy, że firma postępuje etycznie. Powinna jeszcze mieć na to papier.

Uczciwość i odpowiedzialność też można certyfikować

Dziś nie wystarczy, że firma postępuje etycznie. Powinna jeszcze mieć na to papier.

Firmy działają w ścisłym związku z otoczeniem, za które powinny wziąć odpowiedzialność. Dotyczy to ochrony środowiska, bezpieczeństwa pracowników i rozwiązywania problemów lokalnych społeczności. Ale nie tylko. Równie istotne są też etyka biznesowa i relacje z partnerami.

— Przedsiębiorstwa zorientowane jedynie na własny zysk, tracą najwięcej. Zwłaszcza w perspektywie długofalowej. Bo nie wykorzystują szansy na poprawę swej reputacji, która ma przecież przełożenie na wynik finansowy — mówi dr Andrzej Baranowski, socjolog i etyk biznesu.

Uczony powołuje się na badanie prowadzone w ostatnich latach przez Instytutu Badań nad Demokracją i Przedsiębiorstwem Prywatnym. Wynika z nich, że organizacje stosujące zasady odpowiedzialności społecznej osiągają wiele korzyści, m.in. mają wyższą płynność bieżącą, lepiej wykorzystują majątek trwały i kapitał ludzki, więcej inwestują w przeliczeniu na jednego pracownika. Odnotowują również wzrost poziomu kultury i bezpieczeństwa pracy, ograniczają negatywny wpływ na środowisko, dobrze gospodarują zasobami naturalnymi i odpadami.

Po pierwsze, człowiek

Najlepiej, jeśli firma nie tylko zachowuje się z klasą, ale ma też na to odpowiedni papier. Jak zauważa Witold Dżugan, dyrektor ds. operacyjnych Bureau Veritas Certification Polska (BVCP), istnieje wiele norm, które są próbą kodyfikacji zasad postępowania i procesów związanych z relacjami etycznymi korporacji z otoczeniem. Co więcej, wiele z nich może być podstawą do niezależnej certyfikacji, audytu i weryfikacji, których celem jest zapewnienie wiarygodności odpowiedzialnych społecznie praktyk w oczach społeczeństwa.

Szeroko znaną normą jest SA8000 (od angielskiego social accountability — odpowiedzialność społeczna), która powstała w 1997 r. dzięki zaangażowaniu firm, organizacji pozarządowych i związków zawodowych. Umożliwia ona niezależną ocenę i audytowanie działalności społecznej. Zapewnia weryfikację opartą na profesjonalnym procesie certyfikacji i akredytacji.

Norma bazuje na strukturze ISO 9001 i ISO 14001, konwencjach Międzynarodowej Organizacji Pracy, Światowej Deklaracji Praw Człowieka oraz na Konwencji Narodów Zjednoczonych ds. Praw Dziecka. Nie pozwala na zatrudnianie dzieci oraz stosowanie pracy przymusowej, dyskryminacji, nękania fizycznego lub psychicznego. Zakłada wolność zrzeszania się i prawo do układów zbiorowych oraz realizację podstawowych wymagań bezpieczeństwa środowiska pracy. Mówi o przestrzeganiu dopuszczalnej ilości godzin pracy oraz zapewnienie godziwego wynagrodzenia.

Niestety, zainteresowanie SA8000 na rynku polskim wciąż jest relatywnie małe. Na Zachodzie nawet duże i znane spółki chcą mieć potwierdzenie, że szanują ludzi i ich prawa.

— Za granicą certyfikowaliśmy na zgodność z SA8000 między innymi firmę Gucci, która w ten właśnie sposób chciała zapewnić pracownikom dobre warunki pracy, zabezpieczyć reputację marki i zbudować dobrą komunikację ze związkami zawodowymi — informuje Izabela Kakała, kierownik ds. marketingu Bureau Veritas Polska.

Raporty i audyty

Rosnącą popularnością cieszy się też seria standardów AA1000, której celem jest wsparcie firmy w wypracowaniu strategicznego podejścia do odpowiedzialnego i zrównoważonego biznesu oraz systematyczne i aktywne włączenie w ten proces interesariuszy. Przedsiębiorstwa mają obowiązek informowania ich o swojej działalności i jej skutkach. Mowa m.in. o raportach odpowiedzialności społecznej, których rzetelność powinna być potwierdzona przez niezależną stronę trzecią. Tego typu usługę świadczą odpowiednio przygotowane jednostki certyfikujące, które weryfikują i potwierdzają zawarte w raportach dane.

Jednym z najważniejszych narzędzi raportowania społecznego są wskaźniki GRI — Global Reporting Iniative (system sprawozdawczy dotyczący wyników osiąganych przez korporacje w sferze ekonomicznej, środowiskowej i społecznej).

— Kluczowym elementem rzetelnie prowadzonego procesu raportowania może być aktywne identyfikowanie potrzeb i oczekiwań interesariuszy w procesie uporządkowanego, nadzorowanego dialogu społecznego — tłumaczy dyrektor Witold Dżugan.

Inną formą audytu etycznego jest inicjatywa branżowa — AIM Progress, popierana przez 24 największych producentów żywności na świecie. Jej celem jest rozwój i promocja użycia wspólnych metod określających spełnienie wymagań CSR (corporate social responsilibity) wewnątrz łańcucha dostaw i efektywne dążenie do dzielenia się tymi informacjami.

— Podobnie jak w przypadku standardów branżowych w lotnictwie czy w kolejnictwie, efektem niezależnej weryfikacji AIM Progress jest wpisanie do międzynarodowej bazy danych — platformy Sedex, która skupia firmy stosujące etyczne i odpowiedzialne praktyki — wskazuje Izabela Kakała.

Jak zdobyć SA8000 lub AA1000? Należy podjąć takie same kroki, jak przy staraniu się o inne certyfikaty, takie jak ISO 9001 czy ISO 140001. Jednostka certyfikująca po przeprowadzeniu audytu, podczas którego potwierdzi spełnienie przez organizację wymagań standardu, rekomenduje ją do otrzymania takiego poświadczenia. Utrzymanie certyfikatu wymaga okresowych audytów nadzoru.

Nowy drogowskaz

Warto podkreślić, że zupełnie niedawno sam CSR stał się oficjalnie zatwierdzonym standardem. Przez ostatnie lata eksperci międzynarodowej Rady ISO starali się wyznaczyć światowe zasady odpowiedzialności społecznej, zdefiniować podstawowe jej dziedziny, ująć ten szeroki temat w ramy. Udało się.

— Organizacja ISO w grudniu 2010 r. opublikowała normę ISO 26000: 2010 Guidance on social responsibility. Nie jest to certyfikowana norma, nie stanowi konkurencji dla innych — bardziej specyficznych. ISO 26000 przede wszystkim drogowskaz na drodze do społecznej odpowiedzialności biznesu — wyjaśnia Izabela Kakała.

Norma ISO 26000 dziś daje zaledwie wskazówki. Ale w planach jest opracowanie standardu ISO pozwalającego na certyfikację społecznej odpowiedzialności.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mirosław Konkel

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Firmy / Biznes z klasą i zaświadczeniem