Biżuteria to najlepszy przyjaciel... Niemców

WST
21-12-2012, 00:00

W okresie rekordowo niskich stóp procentowych, które nie zachęcają do odkładania pieniędzy w bankach, wielu Niemców wybiera bardziej efektywne i efektowne miejsce na lokatę kapitału w te święta.

Stawiają na biżuterię. Popyt na pierścionki z diamentami i złote zegarki napędzany jest też przez niepewne prognozy gospodarcze. Skłaniają one konsumentów największej europejskiej gospodarki do poszukiwania prezentów, które utrzymają, a nawet zwiększą swoją wartość. Jak prognozuje BVJ, niemieckie stowarzyszenie jubilerów i sprzedawców zegarków, w tym roku sprzedaż sięgnie 5 mld EUR, wyrównując ubiegłoroczny, rekordowy wynik. Jedna trzecia tej kwoty zrealizowana zostanie w okresie świąt Bożego Narodzenia. Według wyliczeń firmy doradczej Ernst & Young, 26 proc. robiących zakupy w Niemczech planuje zakup biżuterii jako choinkowy podarunek. Przed rokiem odsetek ten wynosił 23 proc. Bez względu na to, co stanie się nawet z kawałkami biżuterii czy gospodarką, wartość materialna metali i kamieni szlachetnych będzie co najmniej utrzymana — twierdzi Joachim Duenkelmann, dyrektor zarządzający w BVJ.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: WST

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Po godzinach / Biżuteria to najlepszy przyjaciel... Niemców