Blair: najpierw zgoda co do przyszłości UE, potem kompromis budżetowy

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 21-10-2005, 18:35

Wielka Brytania chce, by Unia Europejska porozumiała się najpierw co do kierunków na przyszłość, a potem zajęła się szczegółami, w tym przyszłym budżetem, który otworzy drogę do modernizacji - oświadczył w piątek brytyjski premier Tony Blair.

Wielka Brytania chce, by Unia Europejska porozumiała się najpierw co do kierunków na przyszłość, a potem zajęła się szczegółami, w tym przyszłym budżetem, który otworzy drogę do modernizacji - oświadczył w piątek brytyjski premier Tony Blair.

    Podczas spotkania z grupą korespondentów w Londynie, w tym PAP, Blair wyraził nadzieję, że w przyszłym tygodniu na nieformalnym szczycie w Hampton Court pod Londynem przywódcy zgodzą się z propozycjami zawartymi w przedstawionym w czwartek dokumencie Komisji Europejskiej w sprawie przyszłości Unii i sposobówsprostania wyzwaniom globalizacji.     

    Brytyjski premier broni m.in. propozycji KE, by ustanowić specjalny fundusz, który miałby wspomóc regiony dotknięte skutkami globalizacji. Niektórzy komentatorzy uważają, że fundusz będzie "nagrodą za błędy" dla firm, które zaniedbały restrukturyzację. "Nie chodzi o to, żeby powstrzymywać restrukturyzację przedsiębiorstw, ale żeby pomóc pracownikom w radzeniu sobie ze skutkami tych zmian" - podkreślił Blair.

    "Celem tego funduszu nie jest ochrona miejsc pracy, ale ochrona pracowników. Nie mówimy, że nie można zwalniać ludzi - firmy muszą się restrukturyzować. Naszą intencją jest pomoc pracownikom w znalezieniu nowej pracy, zdobyciu nowych kwalifikacji itp." - powiedział. Podał przykład funkcjonującego w Wielkiej Brytanii funduszu restrukturyzacji zawodowej.

    Zdaniem Blaira celem Wielkiej Brytanii jest "skierowanie UE z powrotem na właściwy tor, ale prowadzący w kierunku modernizacji".

    "Najpierw musimy porozumieć się co do kierunku tej modernizacji, a potem możemy przejść do szczegółów, czyli po pierwsze zapewnić, by kompromis finansowy, który - mam nadzieję - wypracujemy w grudniu, otworzył drogę do zmian w Europie, a po drugie - musimy usunąć przeszkody dla poprawy konkurencyjności unijnej gospodarki oraz zakończyć budowę jednolitego rynku" - powiedział Blair.

    Tak więc - tłumaczył - szczyt w Hampton Court będzie poświęcony wytyczeniu kierunku dla UE, a grudniowa Rada Europejska w Brukseli - szczegółom, które pozwolą pójść obraną drogą.

    "Chodzi przede wszystkim o to, że nie możemy mieć porozumienia w sprawie perspektywy finansowej (na lata 2007-2013 - PAP), jeśli nie porozumiemy się co do kierunku politycznego. Jeżeli nie będzie zgody w obu tych sprawach, nie skierujemy Unii z powrotem na właściwy tor" - oświadczył Blair.

Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
×
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

    Przyznał, że to, czy kraje UE zdołają się porozumieć, "pozostaje sprawą otwartą". Blair zapewnił, że podejmie wszelkie wysiłki, by doprowadzić do kompromisu. Jednocześnie zaznaczył, że stanowisko Wielkiej Brytanii w sprawie budżetu, tak jak stanowiska pozostałych krajów, "pozostaje bez zmian".

    "Z przyjemnością zgodzę się na dyskusję o rabacie brytyjskim, jeżeli będzie ona prowadzona w kontekście reformowania UE. Wielka Brytania nie ma interesu w tym, by nie było porozumienia budżetowego. Chcę porozumienia i w pełni rozumiem obawy nowych krajów członkowskich, związane z patem budżetowym" - zapewniłpremier.

    Brak porozumienia w sprawie budżetu do końca roku będzie oznaczać poważne opóźnienia w przekazaniu unijnych funduszy strukturalnych, których głównymi beneficjentami są nowe państwa członkowskie UE, w tym Polska. 

    "Dlatego zrobię co w mojej mocy, by osiągnąć kompromis w grudniu. Jednak porozumienie nie będzie miało sensu, jeżeli nie pozwoli na przekształcenie struktury unijnego budżetu" - dodał Blair.  Powiedział też, że zgadza się z propozycją Komisji, by zmierzać do porozumienia finansowego, które m.in. poprzez zmiany w funduszach spójności sprawi, że jedna trzecia budżetu UE będzie przeznaczana na tzw. nowe obszary, badania i rozwój, innowacje itp.

    Stanowisko Brytyjczyków było jedną z głównych przyczyn fiaska szczytu budżetowego w czerwcu. Blair nie zgodził się wówczas na zamrożenie brytyjskiego rabatu we wpłatach do unijnej kasy, domagając się w zamian zobowiązania do reformy unijnych wydatków na rolnictwo. 

    Pytany w piątek o wspólną politykę rolną UE, Blair podkreślił, że "unijny budżet musi zostać zrestrukturyzowany". "Nie mówię tego prowokacyjnie, po prostu, jak uważam, jest oczywiste, że musi się to stać. Uważam też, że reforma nie nastąpi z dnia na dzień" - dodał.

    "Myślę, że jeśli w przyszłym tygodniu zgodzimy się z argumentami przedstawionymi w dokumencie Komisji Europejskiej, będzie to ogromny krok naprzód. Nie wiem jednak, czy będziemy w stanie się porozumieć" -  powiedział brytyjski premier.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane