Blair nie porzucił ambicji reformowania unijnej gospodarki

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 11-10-2005, 17:10

Brytyjski premier Tony Blair zapewnił we wtorek, że nie porzucił ambicji zreformowania Unii Europejskiej i jej socjalnego modelu, mimo że postanowił skrócić planowany na koniec października nieformalny szczyt Unii.

Brytyjski premier Tony Blair zapewnił we wtorek, że nie porzucił ambicji zreformowania Unii Europejskiej i jej socjalnego modelu, mimo że postanowił skrócić planowany na koniec października nieformalny szczyt Unii.

    Zapowiedział też, że Wielka Brytania, która przewodniczy UE w tym półroczu, będzie starała się znaleźć rozwiązanie sporu wokół budżetu UE na lata 2007-2013 do końca roku "na sprawiedliwych i rozsądnych zasadach".

    W poniedziałek Brytyjczycy poinformowali, że nieformalny szczyt Unii Europejskiej w Hampton Court pod Londynem potrwa jeden dzień, a nie dwa, jak planowano wcześniej. Szczyt odbędzie się w czwartek 27 października i potrwa od godz. 10 do 18. Ma być poświęcony dyskusji o potrzebnych reformach modelu gospodarczego i socjalnego UE, tak by mogła ona sprostać  wyzwaniom globalizacji i rosnącej konkurencji światowej.

    "Zamiast dyskusji wieczorem i rano będziemy obradowali jeden cały dzień. Będziemy mieć więc prawie tyle samo czasu" -powiedział Blair na wtorkowej konferencji prasowej w Londynie.

    "Musimy dostrzec wyzwania stojące przed UE i porozumieć się, jak im stawić czoło" - dodał.

    Blair ocenił, że podczas pozostałych trzech miesięcy brytyjskiego przewodnictwa w UE, szczególnie po wyjaśnieniu sytuacji po wyborach w Niemczech, "jest szansa, by szybko posunąć do przodu dyskusję" o przyszłości i konkurencyjności Unii.

    Zdaniem Blaira, na szczycie "na pewno będą inne sprawy, które pozostałe kraje będą mogły poruszyć".

    Niektóre państwa Unii, w tym Polska, domagały się, by najpóźniej na październikowym szczycie Wielka Brytania przedstawiła propozycję porozumienia w sprawie unijnego budżetu na lata 2007-2013. Brytyjczycy zapowiadają, że uczynią to dopiero w listopadzie.

    W czerwcu krajom UE nie udało się porozumieć w sprawie unijnego budżetu. Wielka Brytania nie zgodziła się na zamrożenie przysługującego jej rabatu we wpłatach do unijnej kasy, żądając w zamian reformy finansowania rolnictwa w UE. O tym nie chciała słyszeć przede wszystkim Francja.

    "Spróbujemy wyjść z impasu budżetowego, ale należy to uczynić na sprawiedliwych i rozsądnych zasadach, dla przyszłości UE. Na tym etapie nie mogę powiedzieć nic więcej" - powiedział Blair.

    "Nie wiem, czy się uda się porozumieć czy nie, ale będziemy nad tym pracować" - dodał.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane