Blask starych akcji i obligacji

Stowarzyszenie Kolekcjonerów Historycznych Papierów Wartościowych
24-03-2015, 00:00

Dzięki współpracy portalu Puls Historii ze Stowarzyszeniem Kolekcjonerów Historycznych Papierów Wartościowych mamy przyjemność zaprezentować Państwu pierwszy wybór najciekawszych walorów będących niebagatelnym świadectwem historii gospodarki, przedsiębiorczości oraz grafiki użytkowej.

 

TOWARZYSTWO AKCYJNE ELEKTROWNI SOSNOWICKIEJ – akcja na 500 rubli z 1917 roku

Akcja jest sygnowana przez uznanego grafika, jednego z liderów (jak byśmy dzisiaj powiedzieli) w zakresie międzywojennej grafiki użytkowej. Edmund Bartłomiejczyk, gdyż o nim to mowa, studiował architekturę i tzw. „sztuki stosowane” w krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych oraz w warszawskiej Szkole Sztuk Pięknych. W latach 1917-1930 wykładał na Wydziale Architektury Politechniki Warszawskiej. W 1926 roku objął pierwszą w Polsce Katedrę Grafiki Użytkowej w Szkole Sztuk Pięknych (od 1930 roku był profesorem). W 1934 roku zorganizował i kierował Kołem Artystów Grafików Reklamowych. Był także członkiem, a w latach 1930-1936 prezesem, Stowarzyszenia Artystów Grafików Ryt.

 

JURATA – UZDROWISKO NA PÓŁWYSPIE HELU – 100 akcji po 100 złotych II emisji

 W Monitorze Polskim nr 30. z 1929 roku figurują dwa ogłoszenia Sądu Powiatowego w Pucku. Jedno wskazuje, iż w dniu 3 grudnia 1928 roku wpisano do rejestru handlowego pod Nr 13 firmę „Jurata” Uzdrowisko na Półwyspie Helu, Spółka Akcyjna z siedzibą na obszarze dworskim Hel, poczta Jastarnia, a drugi stwierdza, iż w dniu 14 grudnia 1928 roku walne zgromadzenie „Towarzystwa Uzdrowiskowego na Półwyspie Hel” spółka z ograniczoną odpowiedzialnością podjęło uchwałę o jej rozwiązaniu i likwidacji, o czym dokonuje się wzmianki w rejestrze handlowym. Niby bez związku pomiędzy oboma ogłoszeniami, ale jednak.
W numerze 20 z 1929 roku Monitora Polskiego znajdziemy jeszcze jedno ciekawe ogłoszenie. Otóż likwidatorzy „Towarzystwa Uzdrowiskowego na Półwyspie Hel” spółka z ograniczoną odpowiedzialnością zawiadamiają, iż spółka została rozwiązana, a cały jej majątek sprzedany firmie „Jurata”, Uzdrowisko na Półwyspie Helu SA. I tak właśnie powstał emitent prezentowanej akcji.

 

Teatr Polski w Ogrodzie Potockiego w Poznaniu – akcja na 50 talarów

„Celem wzniesienia w Poznaniu odpowiedniego budynku dla stałego teatru polskiego i wyposażenia go w niezbędne potrzeby i przybory, tak, iżby go przedsiębiorcom teatralnym do użycia wynająć można, zawięzuje się pod firmą: „Teatr Polski w Ogrodzie Potockiego w Poznaniu”, spółka na akcye z siedzibą w Poznaniu„. Prawda, że uroczy tekst. Tak został w statucie spółki określony cel jej zawiązania. Aby możliwym było jego zrealizowanie spółka wyemitowała 1200 akcji po 50 talarów. A miało to miejsce w 1871 roku. Dodam jeszcze tylko, że działka pod budynek została nabyta w 1873 roku, a w 1875 roku miała miejsce pierwsza premiera w nowym budynku

 

TOWARZYSTWO AKCYJNE ”WITULIN” – akcja na 100 rubli z 1912 roku (założycielska)

„Jest w Bodzechowie
Na łąkach
Kolumna bociana
Niepowtarzalna
W czworakach żyją ludzie
Pracujący w ziemi
Pracują ciężko bo każdy chce chleba
Po dworze Kotkowskich zostały piwnice
O Witoldzie Gombrowiczu
Tutaj nikt nie słyszał
Podobnie w „Witulinie”
Jedynie dawny stangret kiwa głową
Ale nic nie mówi bo mu starość odebrała mowę
Kolumna z kamienia od wieków tu stała”

Nieczęsto się zdarza, że rodzice od imienia syna nazywają zakładaną przez siebie fabrykę. A ile razy się zdarza, że później ten syn staje się znanym i cenionym pisarzem? Rodziny Kotkowskich i Gombrowiczów posiadały nie tylko fabrykę tektury w Dołach Biskupich, czyli właśnie Witulin. Wcześniej założyli Towarzystwo Akcyjne Zakładów Żelaznych „Bodzechów”, w którego zarządzie oprócz Jana Gombrowicza, ojca Witolda, zasiadał Stefan Jabłkowski, jego ojciec chrzestny i jeden z założycieli znanego Domu Towarowego Braci Jabłkowskich.

 

ZBÓR EWANGELICKO-AUGSBURSKI w WARSZAWIE. Obligacja na sumę 500 marek polskich.

Obligacja wydana na podstawie zezwolenia niemieckich władz okupacyjnych, datowana na 1 listopada 1918 r. jest również papierem wartościowym. Wydana była w związku z dużymi potrzebami inwestycyjnymi parafii ewangelicko-augsburskiej w Warszawie. Rok wcześniej wojska okupacyjne zdarły z niej blachę oraz zarekwirowały dzwony na potrzeby wojska. 

 

Materiał powstał we współpracy ze Stowarzyszeniem Kolekcjonerów Historycznych Papierów Wartościowych (http://www.historycznepapiery.pl/). Kolejne ciekawe dokumenty już za tydzień!

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Stowarzyszenie Kolekcjonerów Historycznych Papierów Wartościowych

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Historii / Blask starych akcji i obligacji