Błędy i wścibstwo bywają kosztowne

Monika Niewinowska
06-10-2003, 00:00

Aby zamknąć sobie drogę do środków pomocowych, wcale nie trzeba popełnić przestępstwa. Wystarczy chwila nieuwagi albo nadmierna ciekawość.

Jest wiele sytuacji, które eliminują firmy z możliwości ubiegania się o środki pomocowe. Są one niedostępne m.in. dla przedsiębiorstw w stanie upadłości, zalegających z płatnościami wobec ZUS i fiskusa czy też mających na koncie przestępstwo gospodarcze. Jednak od środków unijnych mogą odciąć działania, które przedsiębiorca popełni nawet nieświadomie. Dobrze więc wiedzieć, czego nie wolno robić ubiegając się lub korzystając z dotacji. Błędy mogą być kosztowne.

Może się zdarzyć, że wypełniając wniosek dysponujemy nieaktualnymi danymi. Jeszcze bardziej prawdopodobne jest, że wniosek, który wypełnialiśmy jakiś czas temu stracił na aktualności.

— Aby nie zostać posądzonym o zamiar wprowadzenia w błąd komisji oceniającej, przed złożeniem wniosku dobrze jest sprawdzić aktualność podanych danych — radzi Paweł Czyż, konsultant Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości.

Rzeczą naturalną jest, że przedsiębiorca, któremu zależy na dotacji, będzie chciał jak najszybciej poznać decyzję komisji. Zrozumiałe jest również to, że chce wiedzieć, kto decyduje w jego sprawie. Czai się tu jednak niebezpieczeństwo posądzenia o chęć wejścia w posiadanie poufnych informacji bądź też wpływania na decyzję komisji.

— Po złożeniu wniosku należy powstrzymać się od wszelkich kontaktów z osobami reprezentującymi instytucję udzielającą dotacje. Niedopuszczalne są próby poznania składu komisji oceniających czy też wpływania na jej członków — ostrzega Paweł Czyż.

Przedsiębiorstwa, którym udało się przejść proces ubiegania się o dotację, nie powinny w żadnym wypadku osiadać na laurach. Samo podpisanie umowy o dotację nie oznacza jeszcze, że ją dostaną. Warunkiem koniecznym jest wywiązanie się z umowy, czyli zrealizowanie projektu zgodnie z opisem zawartym we wniosku o dotację. Skutki niedotrzymania tego warunku nie są, co gorsza, jednorazowe.

— Przedsiębiorstwa, które nie spełniły zobowiązań wynikających z umowy o dotację, zostają wykluczone z grona firm mogących ubiegać się o pomoc w przyszłości. Jeżeli więc udało nam się uzyskać dotację, uszanujmy wszelkie zasady obowiązujące w trakcie realizacji projektu. Nie warto chyba odcinać sobie takiego źródła finansowania — wskazuje Paweł Czyż.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Monika Niewinowska

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Błędy i wścibstwo bywają kosztowne