Bliskość wyników osłabia BRE

Dariusz Karolak
opublikowano: 28-10-2002, 00:00

Na tle rynku BRE wciąż zachowuje się słabo. Ponieważ jednym z założeń AT jest to, że rynek dyskontuje wszystko, a od terminu przygotowania deklaracji CIT za IX upłynęło 5 sesji, z dużym prawdopodobieństwem można założyć, że wynik będzie słaby. Po dziennych świecach widać, że wzrost dokonuje się bez obrotu, a na spadku obroty rosną. To jedna z cech bessy. BRE jest jedynym bankiem, którego kurs nie podjął od V próby przełamania opadającej średniej ważonej z 20 tygodni. Świadczy to o dużej aktywności podaży wykorzystującej każdy wzrost do zmniejszenia ekspozycji na ryzyko, jakie niesie ze sobą posiadanie w portfelu BRE. Wkrótce nastąpi wybicie z trójkąta, wewnątrz którego rynek konsoliduje się od VII. Słabe dywergencje dziennych oscylatorów przemawiają za wybiciem dołem, chociaż z drugiej strony oscylatory tygodniowe znajdują się w dogodnej pozycji startowej do ewentualnych wzrostów. Najprościej czekać na wybicie, unikając transakcji przed publikacją wyników. Do inwestowania w BRE zniechęca kalkulacja zysku do ryzyka. Do zyskania jest maksymalnie kilkanaście, a ryzykuje się stratę rzędu 30 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dariusz Karolak

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Bliskość wyników osłabia BRE