Blokada fuzji Abbey i Lloyds wywołała przecenę na LSE

Sebastian Gawłowski
10-07-2001, 00:00

Blokada fuzji Abbey i Lloyds wywołała przecenę na LSE

Wyraźne pogorszenie nastrojów w USA w ubiegły piątek spowodowało, że gracze w Azji rozpoczynali tydzień w słabych nastrojach inwestycyjnych. Indeksy japońskie straciły po raz czwarty z rzędu. Nikkei 225 zakończył sesję jedynie 0,5-proc. spadkiem, co zawdzięcza odbiciu w drugiej części notowań, które uchroniło wartość wskaźnika przed spadkiem poniżej 12 tys. punktów. Mimo to inwestorzy pozostają ostrożni wobec sektora technologicznego, co wpłynęło niekorzystnie na notowania Sony. Akcje elektronicznego giganta spadły o 1,4 proc. i wyznaczyły kolejne 22-miesięczne dno. Cena akcji japońskiego blue chipa kontynuowała przecenę na szóstej kolejnej sesji. Indeks giełdy w Hongkongu zakończył notowania spadkiem o 2,4 proc. Hang Seng ugiął się w obliczu spadków większości walorów z jego portfela. Cena akcji firmy telekomunikacyjno - internetowej PCCW straciła 1,1 proc. i znajduje się w okolicach rocznego dna.

Początek wczorajszego handlu na rynkach europejskich zdominowały wydarzenia na giełdzie londyńskiej, gdzie doszło do przeceny sektora finansowego. Spadła cena akcji Abbey National oraz Lloyds, po tym jak na rynku pojawiła się wiadomość o możliwym zablokowaniu przez rząd połączenia tych spółek. Uzasadnieniem braku zgody władz państwowych dla fuzji wartej 25 mld USD, jest zagrożenie monopolizacją nisz rynkowych, w których działają obie firmy.

W Paryżu gracze sprzedawali walory Alcatela. Rynek nie przyjął pozytywnie przesłanek o możliwym przejęciu przez francuskiego producenta sprzętu telekomunikacyjnego będącego w dużych kłopotach brytyjskiego Marconiego. Walory firmy po drastycznej przecenie w ubiegłym tygodniu zyskały ponad 2 proc. w obliczu ewentualności przejęcia. Spośród 40 spółek z portfela CAC, jedynie trzy zwiększały swoją wycenę. Dobrze zaprezentowały się sieci handlowe LVMH i Casino, a także ubezpieczeniowy gigant AXA. Obawy o negatywny wpływ spowolnienia gospodarczego na branżę medialną zepchnęły w dół akcje Vivendi i TF1. Walory technologiczne były nisko oceniane również we Frankfurcie, gdzie m.in. Infineon stracił blisko 4,5 proc.

W tym tygodniu gracze za oceanem oczekują na wyniki za drugi kwartał Motoroli, Juniper Networks oraz Yahoo. W przede- dniu publikacji rezultatów spółek, które pozwolą ocenić obecną kondycję gospodarki Nasdaq startował stratą rzędu 0,26 proc., natomiast DJ zyskał na otwarciu 0,21 proc. Brak jednoznacznego kierunku dla rynku analitycy uzasadnili obawami o przyszłość trendu po piątkowej wyprzedaży. Jednocześnie dostrzeżono na rynku akumulację walorów. Gracze mogą w ten sposób spekulować pod lepsze od spodziewanych wyniki kwartalne.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sebastian Gawłowski

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Blokada fuzji Abbey i Lloyds wywołała przecenę na LSE