Blue chipy przewodziły spadkom na giełdzie

Tomasz Furman
11-07-2002, 00:00

Na otwarciu wczorajszych notowań ciągłych WIG 20 osiągnął wartość zbliżoną do wtorkowego zamknięcia. Ze względu na znaczące przeceny na europejskich giełdach, bardzo szybko na wartości zaczęły również tracić krajowe blue chipy. Powodem przewagi strony podażowej były przede wszystkim afery księgowe w USA i będący ich następstwem spadek zaufania do spółek. W efekcie WIG 20 w ciągu zaledwie kilkudziesięciu minut spadł poniżej bariery 1,2 tys. punktów.

Spośród krajowych blue chipów najwięcej na wartości traciły akcje spółek telekomunikacyjnych. Nadpodaż widoczna była zwłaszcza na papierach Netii i TP SA. W pierwszym przypadku niepokój graczy budził przede wszystkim brak zgody amerykańskich wierzycieli na propozycje układowe, co w skrajnym przypadku może grozić warszawskiemu operatorowi bankructwem. O wiele większy wpływ na wskaźniki miał kurs Telekomunikacji Polskiej. Przyczyną spadku ceny tego przedsiębiorstwa były zapewne działania graczy zagranicznych. W Europie na wartości traciły akcje większości telekomów, w tym i France Telecom, głównego akcjonariusza TP SA. Minimalne spadki przez większą część sesji notował za to Elektrim. Powodem lepszego postrzegania spółki okazało się zawarte przez BRE Bank porozumienie z największymi wierzycielami dotyczące wykupu zrestrukturyzowanych obligacji Elektrimu na kwotę 100 mln euro.

Jak złe nastroje panowały wczoraj na GPW, najlepiej pokazuje liczba spółek które zyskały na wartości. Tuż po godzinie dwunastej spośród blue chipów wyższą cenę niż kurs odniesienia odnotowywał tylko BRE Bank. Na niezmienionym poziomie przebiegały notowania Budimexu, BZ WBK i Świecia. Reszta spółek zaliczanych do indeksu WIG 20 traciła na wartości. Niewiele lepiej było później.

Na zamknięciu notowań ciągłych kursy akcji i głównych indeksów pozostały na poziomie wyznaczonym w pierwszych godzinach sesji. Do poprawy nastrojów nie przyczyniły się wzrosty mające miejsce na rynkach Europy Środkowej i Wschodniej, gdzie na plusie znalazły się m.in. indeksy giełdy budapeszteńskiej i praskiej.

Ostatecznie WIG 20 zakończył sesję poniżej poziomu 1,2 tys. Korektę GPW w głównej mierze zawdzięcza spółkom o największej kapitalizacji, tj. Pekao SA i TP SA. Nadpodaż walorów obu podmiotów prawdopodobnie została wywołana przez graczy zagranicznych. Duża przecena dotknęła także akcjonariuszy Netii, Elektrimu, Prokomu, Computerlandu i Agory. W przypadku spółek informatycznych korekta przynajmniej częściowo była rezultatem stosunkowo niewielkich spadków zanotowanych w poprzednich tygodniach. Z kolei o zniżce kursu Agory zapewne zdecydowali pracownicy, którzy od niedawna mogą sprzedawać akcje nabywane cztery lata temu po 1 zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tomasz Furman

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Blue chipy przewodziły spadkom na giełdzie