BM BPHPBK: na rynku futures możliwe są dalsze wzrosty

Jacek Buczyński
05-04-2004, 08:46

We wręcz entuzjastycznych nastrojach zakończył się tydzień. Popyt przez całą praktycznie piątkową sesję miał wyraźną przewagę, którą potwierdził przebiciem bez zbytnich problemów kilku ważnych oporów. Silny wzrost doprowadził kurs w pobliże dotychczasowego maksimum trendu dając tym samym bardzo dobrą pozycję wyjściową dla ataku. Należy wprawdzie oczekiwać, że podaż podejmie walkę, ale zdecydowany test jest prawdopodobny już dziś.

Otwarcie wypadło na lekkim plusie i na początku rynek ruszył do góry. Atmosfera szybko się jednak uspokoiła i do rozpoczęcia kasowego panowała niewielka stabilizacja. Była to tylko przerwa we wzrostach, gdyż w ślad za indeksem kontrakty zaczęły coraz mocniej piąć się do góry. Najpierw doszło do testu oporu na 1792 pkt., a po przebiciu celem zwyżki stała się ważna bariera w przedziale 1798-1800 pkt. będąca zarazem górnym ograniczeniem konsolidacji z ostatnich kilku dni. W jej pobliżu znowu miała miejsce lekka stabilizacja, ale szybko zakończyło ją mocne wybicie do góry i wyjście ponad opór. Był to pretekst dla dalszych wzrostów i dopiero w okolicach 1815 pkt. udało się je na dłużej zatrzymać. Na ponad trzy godziny zapanował względny spokój, ale kurs nie cofał się głęboko i pozostawał ponad przebitym oporem. Ten stan przerwały bardzo dobre dane z rynku pracy w USA, które dały impuls dla kolejnego wyraźniejszej zwyżki. Dotarła ona do 1830 pkt. i pomimo wyhamowania w końcówce, zamknięcie wypadło w pobliżu maksimów.

Sesja pozostawia pozytywne wrażenie i poprawia obraz rynku. Nie dość bowiem, że popyt doprowadził do wybicia górą z kilkudniowego trendu bocznego w przedziale 1757-1799 pkt. to jeszcze zdołał pociągnąć rynek w bezpośrednie pobliże kluczowego w obecnych warunkach oporu. Jest nim wierzchołek trendu zwyżkowego na wysokości 1836 pkt. i już na najbliższych sesjach zdecydowany test wydaje się być przesądzony, a prawdopodobieństwo poprawienia rekordu jest duże. Daje je chociażby minimalny zasięg ruchu po wybiciu górą z powyższej konsolidacji sugerujący wzrosty przynajmniej do 1841 pkt. Również sytuacja wskaźników niesie powody do optymizmu. Na najszybszych oscylatorach anulowane zostały sygnały sprzedaży i choć ponowne wykupienie w niektórych przypadkach zwiększa podatność na korektę, to jednak nie jest to wystarczający argument dla większego osłabienia. Wystarczy bowiem zwrócić uwagę na ROC, który odbił się w górę w pobliżu linii równowagi, czy sygnał kupna na MACD, by przekonać się o rosnącej sile rynku. W tej sytuacji kolejne dni zapowiadają się udanie dla byków. Podaż może wprawdzie podjąć walkę przy szczycie, ale piątkowy pokaz siły zapewne w sporym stopniu ją zdeprymował, a więc już w pierwszej fazie dzisiejszej sesji kurs powinien zaatakować ten opór i wyjść powyżej. Trudno raczej spodziewać się podobnej skali wzrostu jak w piątek i w trakcie sesji możliwe jest uspokojenie, ale można oczekiwać, że notowania zakończą się na plusie i zamknięcie przyniesie nowy rekord.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Buczyński

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / BM BPHPBK: na rynku futures możliwe są dalsze wzrosty