BM BPHPBK: Notowania powinny upłynąć w spokojnej atmosferze

21-05-2004, 09:11

Spora część wczorajszej sesji upłynęła pod znakiem zmagań w pobliżu wsparcia w strefie 1660-1668 pkt. Popyt zdołał je jednak utrzymać i ta determinacja ma lekko pozytywną wymowę.

Obrona, jakkolwiek nie przesądzająca jeszcze dalszych wzrostów pozwala bowiem zachować szanse na test istotnego oporu na linii krótkoterminowych spadków. Bez jej sforsowania nie ma co liczyć na poprawę w najbliższym czasie.

Końcówka notowań w USA pogorszyła początkowo nastroje i otwarcie wypadło na minusie. Przez pierwszą godzinę handlu na rynku panowało niezdecydowanie objawiające się niewielką stabilizacją. Byki nie cofały się jednak głęboko i powyżej dolnej granicy luki hossy ze środy na 1660 pkt. powstrzymywały próby zepchnięcia kursu.

Dodatkowym impulsem dla obrony było zachowanie WIG20, który po słabszym początku zaczął odrabiać straty. W ślad za nim kontrakty też zaczęły wspinać się do góry naruszając opór na 1674 pkt. Wzrosty zostały zatrzymane na 1678 pkt. skąd nastąpił ruch spadkowy sprowadzając kurs ponownie w okolice bronionej luki. Presja niedźwiedzi nie była jednak tyle wystarczająca by wniknąć mocniej w jej obręb i przy górnym poziomie na dwie godziny zapanowała względna stabilizacja. Pod koniec notowań nastroje znowu zaczęły się poprawiać przynosząc odbicie. Okazało się ono na tyle skuteczne, że wcześniejszy szczyt został pokonany, a zamknięcie wypadło w pobliżu dziennego maksimum.

Sesja nie zmieniła zasadniczo sytuacji jednak ma lekko optymistyczną wymową. Korzystnym elementem jest zwłaszcza obrona pierwszego z poważniejszych wsparć jakie w strefie 1660-1668 pkt. tworzy okno hossy ze środy. Dzięki temu popyt poprawił swą pozycję przed ewentualnym testem silnej bariery na linii krótkoterminowych spadków. Dziś znajdzie się ona na wysokości 1674 pkt., a więc poniżej wczorajszego zamknięcia. Byki mają więc ułatwione zadanie, gdyż wystarczy utrzymać rynek bez większych zmian by doprowadzić do przebicia oporu.

Wskazane jest wprawdzie by taki sygnał został potwierdzony, chociażby na kolejnej sesji, niemniej jednak znacznie zwiększyłby on prawdopodobieństwo podejścia do kluczowej strefy podażowej. Tworzy ją luka bessy z 10 maja w obrębie 1698-1716 pkt. Dopiero po jej zamknięciu odbicie można będzie traktować inaczej niż jako korektę w trendzie zniżkowym.

Wagę okna zwiększają jednak inne silne ograniczenia położone w pobliżu. Należą do nich 38.2% zniesienia ponad miesięcznej fali zniżkowej oraz przebite dno z 22 marca na poziomie 1720 pkt. O ile więc ile możliwy jest test powyższego obszaru to w perspektywie najbliższych kilku sesji przesądzanie przebicia stanowi jeszcze zbyt optymistyczny wariant.

Dzisiejsze notowania mogą upłynąć w stosunkowo spokojnej atmosferze, najprawdopodobniej pod znakiem lekkiej przewagi popytu. Powinien on uporać się na zamknięciu z linią trendu, ale zwłaszcza w drugiej fazie sesji niedźwiedzie mogą podjąć aktywniejszą walkę.

Bieżące poziomy – FW20M4

Wsparcia – 1668, 1660, 1647

Oporu – 1690, 1698, 1716

Jacek Buczyński

BM BPHPBK

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / BM BPHPBK: Notowania powinny upłynąć w spokojnej atmosferze