BM BPHPBK: rynek futures zacznie sesję od wzrostu

12-12-2003, 09:31

Udana końcówka ze środy i obrona pierwszego ze zniesień ostatniej fali zwyżkowej przeważyły wczoraj nad sugerującą ostrożność mało ciekawą sesją w USA. Popyt nie tylko nie cofnął się, ale też był na tyle zdeterminowany, że zaatakował najsilniejszy obecnie obszar oporu.

Do pełnego sukcesu zabrakło wprawdzie jego pokonania, ale przy obecnych poziomach rynku już dziś powinny nastąpić kolejne próby. Kontrakty zaczęły nieco wyżej, ale przez pierwsze półtorej godziny było spokojnie i przeważał niewielki horyzont. Nie było widać większej presji na podciąganie kursu, ale też popyt nie pozwalał na większe osłabienie. Wkrótce po otwarciu kasowego miała miejsce próba podejścia do oporu w strefie 1561-1569 pkt., ale została szybko zgaszona przez niedźwiedzie poniżej dolnej granicy. Dało to początek trwającemu dwie godziny osłabieniu, podczas którego rynek osunął się do ważnego wsparcia na 1542 pkt. Pomimo naruszenia byki nie dały jednak za wygraną i obroniły ten poziom, co z kolei stało się bodźcem dla odrabiania strat. Wzrost dotarł ponownie do bariery podażowej, a naruszenie dolnej granicy i uaktywnione zlecenia stop popchnęły kurs powyżej. Sytuacja szybko się uspokoiła, ale popyt nie cofnął się głębiej i wzmocniony poprzednim sukcesem przystąpił do ostatecznego ataku.. Na krótko udało się wyjść powyżej, ale tu pojawiła się silniejsza podaż spychając kurs poniżej. Dzięki udanemu początkowi notowań w USA końcówka znowu upłynęła pod znakiem zwyżki i zamknięcie wypadło tuż ponad dolnym poziomem oporu.

Sesja pozostawiła po sobie korzystne wrażenie. Zdecydowane wejście w obręb silnej bariery, jaką w przedziale 1561-1569 pkt. tworzy okno bessy z 17 listopada i wzmacniająca je linia trendu zwyżkowego z końca kwietnia świadczą o bardzo dobrym nastawieniu popytu i znacznie przybliżają możliwość pojawienia się mocnego sygnału kupna, jakim będzie zamknięcie luki. Szanse dalszej poprawy potwierdza zresztą wiele przesłanek, jak chociażby MACD i ROC kontynuujące wzrosty ponad poziomami sygnału. Pierwszy z nich zbliża się do poziomu równowagi, którego przełamanie byłoby kolejnym mocnym argumentem na rzecz wyraźniejszego wzrostu w najbliższym czasie. Warto też zwrócić uwagę na kanał zwyżkowy, w jakim kurs pozostaje od ponad trzech tygodni. Jego górna granica znajduje się obecnie na wysokości 1597 pkt. i przyjmując, że jej okolice będą celem zwyżki wiązałoby się to z pokonaniem okna. Oby jednak nie popaść w nadmierną euforię nie należy zapominać o dużym wykupieniu rynku. Nie powinien to być jednak argument, który zdeprymuje byki na tyle, by wkrótce nie podjęły one następnych prób sforsowania oporu, tym bardziej, że obecne poziomy ułatwiają to zadanie. Można oczekiwać, że już na dzisiejszej sesji, zwłaszcza w pierwszej fazie, dojdzie do takiego testu. Pozytywny wpływ mogą mieć zakończone na plusach notowania w USA, choć raczej nie należy go przeceniać. Są duże szanse pokonania wspomnianego przedziału, ale powyżej, a zwłaszcza w okolicach 1580 pkt. można spodziewać się aktywniejszej podaży i odreagowania.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / BM BPHPBK: rynek futures zacznie sesję od wzrostu