BM Reflex: ceny paliw na stacjach nie zmienią się

ISBnews
29-11-2013, 11:55

Aktualne ceny na stacjach paliw, pozostające na poziomie tegorocznych minimów, najprawdopodobniej utrzymają się w nadchodzącym tygodniu, wynika z tygodniowego komentarza analityków Biura Maklerskiego Reflex.

Poniżej komentarz rynkowy BM Reflex:

Ostatni tydzień listopada przyniósł stabilizację cen paliw na stacjach. Średni krajowy poziom cen benzyn i diesla nie uległ zmianie. Nadal za litr Pb95 płacimy w kraju średnio 5,33 zł/l, olej napędowy pozostaje 7 gr/l droższy i jego średnia cena to 5,40 zł/l. O 2 gr/l, do 2,66 zł/l podrożał natomiast autogaz. Listopadowy poziom cen benzyn, diesla  i autogazu w ujęciu nominalnym był najniższy od 2010 roku. Już teraz możemy z dużym prawdopodobieństwem stwierdzić, że analogiczną sytuację zaobserwujemy w grudniu.

Podkreślenia wymaga fakt, że ceny benzyn pozostają na poziomie tegorocznych minimów, tak więc praktycznie jest to najniższy poziom w tym roku. Olej napędowy jest z kolei najtańszy od połowy czerwca tego roku. Biorąc pod uwagę zmiany cen na rynku hurtowym (w ostatnim tygodniu diesel podrożał 6 gr/l, ceny benzyn praktycznie nie zmieniły się) aktualne poziomy cen na stacjach najprawdopodobniej utrzymają się  w nadchodzącym tygodniu. W skali całego kraju nadal najwyższe ceny paliw mamy w województwie zachodniopomorskim i warmińsko-mazurskim. Najtaniej z kolei jest w świętokrzyskim, śląskim i pomorskim.

Ceny ropy naftowej Brent w Londynie z kolei nadal utrzymują się w rejonie 111 USD/bbl. Co prawda tydzień rozpoczął się od spadku cen do 108 USD/bbl  w związku z zawartym wstępnym porozumieniem Iranu z mocarstwami światowymi. O ile faktycznie porozumienie z Iranem redukuje ryzyko geopolityczne to praktycznie nie wprowadza, przynajmniej w najbliższych 6 miesiącach większych zmian jeśli chodzi o ograniczenia irańskiego eksportu. Istotny jest natomiast fakt zniesienia sankcji związanych z ubezpieczeniem irańskich tankowców, co może mieć wpływ na aktualne koszty eksportu na rynki azjatyckie. Iran tak więc nadal eksportował będzie około 1 mln bbl/d ropy naftowej w porównaniu z poziomem 2,5 mln bbl/d z roku 2011. Drastyczny spadek irańskich dostaw nastąpił w 2012 roku po zaostrzeniu sankcji przez USA i UE.

Wsparciem dla cen ropy Brent jest sytuacja w Libii. Tamtejszy premier ostrzegł wczoraj o groźbie niewypłacalności rządu jeśli bojownicy i milicja zbrojna nie przestaną okupować portów i pól naftowych, co stoi na przeszkodzie do zwiększenia eksportu ropy. W normalnych warunkach rynkowych 70% libijskiego eksportu trafiało na rynek europejski – ropa ta zaspokajała 6% konsumpcji.

W USA z kolei rosną zapasy ropy i produkcja, co znajduje wyraz w dalszym spadku ropy WTI, która obecnie kosztuje 92 USD/bbl. Zgodnie z danymi EIA amerykański poziom produkcji przekroczył 8 mln bbl i jest najwyższy od 1989.W skali roku produkcja wzrosła aż 25% i obecnie udział importu ropy w wolumenie konsumpcji spadł poniżej 40%.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ISBnews

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Energetyka / BM Reflex: ceny paliw na stacjach nie zmienią się