BMW JAZZ CLUB - NOWE POKOLENIA...

Materiał partnera
opublikowano: 27-11-2017, 10:30
aktualizacja: 27-11-2017, 10:42

... czyli koncertowa uczta nie tylko dla fanów jazzu rusza już za kilka dni.

Na muzycznej scenie w ramach cyklu spotkają się: Jacob Collier, dwudziestotrzyletni zdobywca dwóch nagród Grammy, podopieczny Quincy Jones’a, nazwany następcą Prince’a oraz wybitna polska wokalistka i jednocześnie dyrektor artystyczna projektu - Aga Zaryan. Artystom towarzyszyć będzie Młoda Polska Filharmonia i European Jazz Sextet. BMW JAZZ CLUB zagra w Warszawie, Gdańsku i Katowicach.

fot. Mateusz Stankiewicz
Wyświetl galerię [1/4]

Aga Zaryan

fot. Mateusz Stankiewicz

Zapytaliśmy gwiazdy tego muzycznego wydarzenia o to, czego możemy spodziewać się po tegorocznej edycji.

JACOB COLLIER

Jacob, przyjeżdżasz do Polski na zaproszenie BMW JAZZ CLUB i dyrektor artystycznej tego wydarzenia AGI ZARYAN. Co sprawiło, że bierzesz udział w tym projekcie?

Nie miałem jeszcze okazji dobrze poznać Polski, ale koncert, który w zeszłym roku zagrałem w Warszawie, był dla mnie niezapomnianym przeżyciem i dlatego czekałem na szansę powrotu do Waszego kraju! Energia ludzi była niezwykła. Tym razem wracam zarówno z występem z orkiestrą, jak i z własnym show. Mam nadzieję, że czeka mnie w Waszym kraju wiele przygód.

Mówi się że jesteś następcą Prince’a. Twoje wyczucie harmonii, wyjątkowa zdolność zapętlania ścieżek dźwiękowych, talent wokalny i po prostu twórcza odwaga, sprawiają, że koncertowa publiczność jest jednocześnie zdumiona i zachwycona. Skąd czerpiesz inwencję, kto cię inspiruje? Jaki jest twój muzyczny background?

Przez całe życie inspirowałem się wieloma różnymi rodzajami muzyki. Dorastając w muzycznej rodzinie, byłem otoczony wszystkimi brzmieniami, od Steviego Wondera, Michaela Jacksona i Prince'a, przez Strawińskiego, Bacha i Brittena, aż po Bobby’ego McFerrina, Take 6, Joni Mitchell i Stinga. Zawsze lubiłem szukać sposobów na łączenie wszystkich tych dźwięków w nietypowy sposób. W dzisiejszych czasach idea gatunków i ich granic jest coraz mniej ważna, co jest fantastyczne dla kreatywnych ludzi.

Jesteś multiinstrumentalistą, aranżerem, wokalistą, producentem…i w wieku 23 lat zdobywcą dwóch statuetek Grammy. Współpracujesz z Quincy Jonesem, Herbiem Hancockiem i Chickiem Coreą. Co będziesz robił mając 30 lat?

Szczerze, absolutnie nie mam pojęcia! Jest coś, co Quincy Jones lubi powtarzać i z czym się zgadzam: „jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o swoich planach”. Nie da się przewidzieć przyszłości. Moim głównym celem jest być sobą we wszystkim, co robię. Chcę na ile to możliwe wychodzić poza własną strefę komfortu i tworzyć jak najwięcej!

Czego może się spodziewać polska publiczność na koncertach w Warszawie, Katowicach i Gdańsku? Czy usłyszymy kompozycję Steviego Wondera “Don’t You Worry ’Bout a Thing” czy “Fascinating Rhythm” George’a Gershwina? A może masz dla nas muzyczną niespodziankę?

Zagram całą masę - od moich wczesnych aranżacji, aż po „In My Room”. Niezwykłe będą orkiestrowe aranżacje tych utworów. Również dlatego polska trasa jest dla mnie tak wyjątkowa. Podążajcie za intuicją i twórzcie rzeczy na własnych warunkach! I…nie czekajcie, zacznijcie działać i bądźcie w tym kreatywni. Życie jest bardzo twórcze. Dorastanie i cały proces nauki polegał w moim przypadku na wielokierunkowym kreowaniu rzeczy. Nie czekajcie, aż ktoś Wam powie, że to co robicie jest dobre, jeśli to już takie jest! I nie spieszcie się. Podążajcie za własną intuicją i emocjami.

AGA ZARYAN

Nowe Pokolenia, co do za projekt i skąd jego nazwa?

To będzie spotkanie muzyków ze świata jazzu i muzyki klasycznej, światów pięknie się przenikających i uzupełniających. W Polsce mamy wspaniałych muzyków młodego pokolenia. Zależało mi abyśmy na scenie spotkali się z gwiazdą światowego formatu. Zaproszenie przyjął multiinstrumentalista i wokalista, który pomimo młodego wieku już teraz postrzegany jest jako objawienie. Ktoś taki jak następca Prince’a.

Chciałam abyśmy usłyszeli głos młodego pokolenia, które wyznacza nowe kierunki rozwoju muzyki. Pokolenia które ma swoją wrażliwość oraz stosunek do nowych brzmień i technologii zajmujących tak ważne miejsce w naszym życiu.

To ogromne przedsięwzięcie artystyczne ale też logistyczne. Na scenie wystąpi Pani z kilkoma składami muzycznymi…

Oprócz wybornych orkiestr Młodej Polskiej Filharmonii usłyszą Państwo European Jazz Sextet, wykwintny sekstet, który tworzy śmietanka muzyków jazzowych. Utwory specjalnie na te wieczory aranżuje Michał Tokaj, pianista, kompozytor. Dwukrotny laureat nagrody Fryderyk. Składy będą się zmieniać a muzyka będzie płynąć w różnych kierunkach. Za wiele przed czasem nie należy zdradzać, ale zapewniam Was będzie miejsce na radość i zadumę. Jako gospodyni wieczoru postaram się aby goście wyszli z muzycznej uczty zadowoleni.

Co dla Pani oznacza rola dyrektora artystycznego tak prestiżowego wydarzenia, w którym w ciągu ostatnich lat brało udział tak wielu znakomitych muzyków, tuzów jazzowych scen koncertowych jak Brandford Marsalis, Tomasz Stańko czy Diane Reeves?

To dla mnie nobilitacja i radość móc wystąpić w tym szczególnym cyklu. Ogromnie się cieszę, że będę mogła przedstawić naszej publiczności genialnego Jacoba Colliera, który święci triumfy na świecie. Mimo młodego wieku w ostatnim roku zdobył dwie nagrody Grammy. Ten artysta ma muzykę w każdym calu swojego jestestwa! On żyje muzyką i cieszy się tworzeniem jak dziecko. W tym co robi jest przede wszystkim naturalny i bezpośredni. O tym czy Jacob jest geniuszem, jak mówi o nim sam Quincy Jones, będą Państwo mogli przekonać się słysząc i widząc go na żywo w akcji.

Bilety www.eventim.pl,

3.12 Warszawa - Teatr Wielki Opera Narodowa

5.12 Katowice - Międzynarodowe Centrum Kongresowe

6.12 Gdańsk - Filharmonia Bałtycka

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Materiał partnera

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / BMW JAZZ CLUB - NOWE POKOLENIA...