Bogdanka nadal w niełasce analityka Haitong Banku

opublikowano: 21-04-2016, 12:58

Bogdanka warta jest co prawda więcej, ale jej akcji i tak lepiej nie mieć w portfelu, uważa Robert Maj, analityk Haitong Banku.

Specjalista w raporcie z 20 kwietnia podtrzymał zalecenie "sprzedaj"  i podniósł wycenę o 20 proc. do 35,9 zł.

 Rekomendacja została zaktualizowana ze względu na podniesienie spodziewanej ceny sprzedaży (wzrost o 6 proc., 7 proc. i 6 proc. w latach 2016-2018). Na cenę docelową miał wpływ również prognozowany wzrost wielkości dostaw (wzrost o 6 proc. rdr, 2 proc. i 7 proc. w latach 2016-2018) oraz niższa amortyzacja, która przekłada się na wzrost zysku netto, odpowiednio o 38 proc., 12 proc. i 49 proc. w najbliższych trzech latach.

Mimo to Robert Maj za niepokojącą uważa możliwość włączenia Bogdanki do następcy grupy Katowickiego Holdingu Węglowego (drugiego co do wielkości producenta węgla w Polsce). Może to bowiem w przyszłości ograniczyć perspektywy wzrostu, jak również stopę dywidendy. Obecnie rząd powtarza, że Bogdanka pozostanie odrębnym podmiotem i nie dojdzie do połączenia operacyjnego z Katowickim Holdingiem Węglowym.  Analityk Haitong uważa jednak, że nawet ryzyko włączenia do mniej efektywnej grupy górniczej może stanowić zagrożenie dla akcjonariuszy ze względu na przesunięciu przepływów pieniężnych ze zdrowszej Bogdanki do słabszego Katowickiego Holdingu Węglowego, co z kolei obniży perspektywy dywidendy w kolejnych latach. 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane