Bolesne skutki drogiego euro

Zbigniew Kazimierczak
05-11-2003, 00:00

Sprzedaż Hoopa rośnie, ale wzrost o 4,3 proc. po trzech kwartałach to niewiele, jak na zapowiadany czas żniw.

Przychody Hoopa, czołowego producenta napojów oraz wody mineralnej w Polsce, wyniosły po trzech kwartałach 283,8 mln zł. To o 4,3 proc. więcej niż przed rokiem, ale zbyt mało, aby zaspokoić oczekiwania inwestorów, którym spółka podczas letniej emisji nowych akcji obiecywała, że właśnie nadchodzi czas żniw.

— Sprzedaż jest mniejsza niż zakładaliśmy — przyznaje Marek Jutkiewicz, wiceprezes warszawskiej spółki.

Kiepsko bez bąbelków

Największe sukcesy Hoopa w ostatnich miesiącach związane są z wodą mineralną Arctic.

— Na reklamę z Cindy Crawford wydaliśmy sporo pieniędzy, ale opłaciło się. To była genialna akcja promocyjna — chwali się Marek Jutkiewicz.

Woda Arctic osiągnęła już 6,8- -proc. udział w swoim segmencie rynku, to oznacza skok o 2,7 pkt proc. od początku roku. Jednocześnie udział w rynku napojów gazowanych wzrósł z 10,4 do 11,4 proc.

Niestety, spółka zaspała jeśli chodzi o napoje niegazowane. Tu udział Hoopa spadł z 19 do 15,5 proc., a sprzedaż była o około 15 mln zł niższa od oczekiwań, gdyż producent zbyt późno zorientował się w nadchodzącej modzie na opakowania 3-litrowe.

Waluta redukuje zyski

Pechowe dla Hoopa okazało się też znaczne wzmocnienie euro. Spółka finansowała leasingiem w tej walucie wiele inwestycji. Przez kilka lat było to korzystne, ale w tym roku raty okazały się aż o ponad 1 mln zł wyższe, na skutek drogiego euro. Rezerwy na skutek ujemnych różnic kursowych wyniosły kolejne 7,4 mln zł. To główna przyczyna, obok kosztownej reklamy i drożejącego cukru, że Hoop zarobił w okresie styczeń-wrzesień tylko 12,5 mln zł wobec 17,1 mln zł przed rokiem.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Zbigniew Kazimierczak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Bolesne skutki drogiego euro