Bomi szykuje szacunki

GRA
30-05-2008, 00:00

Sieć delikatesów w ciągu dziesięciu dni poda prognozy na drugi kwartał.

Sieć delikatesów w ciągu dziesięciu dni poda prognozy na drugi kwartał.

Sieć delikatesów Bomi już wkrótce przekaże rynkowi prognozy finansowe na drugi kwartał 2008 r.

— W ciągu dziesięciu dni opublikujemy takie szacunki. Podamy zarówno oczekiwany poziom przychodów, jak i zysków — mówi Stanisław Okonek, prezes Bomi.

Nie ujawnia jednak, czy wyniki będą lepsze czy gorsze od zeszłorocznych. Z wcześniejszych wypowiedzi zarządu wynika jedynie, że będą wyższe od tych z pierwszego kwartału. Przychody Bomi wyniosły wtedy 136,93 mln zł, a zysk netto był na poziomie 235 tys. zł. Wyniki w drugim kwartale nie będą jeszcze uwzględniały rezultatów przejmowanych właśnie przez Bomi firm Rast i Rabat Pomorze. Harmonogram przewiduje, że będą konsolidowane od 8 lipca. Prognoz na cały 2008 r. firma na razie nie publikowała.

Tymczasem Bomi chce nieco zmodyfikować strategię w części dotyczącej otwierania nowych sklepów.

— Ceny u deweloperów są obecnie za wysokie. W wielu wypadkach bardziej nam się opłaca samodzielny zakup działki i budowa na niej np. osiedlowego centrum handlowego niż kupowanie obiektu od dewelopera — podkreśla Stanisław Okonek.

Jego firma ma już na oku kilka działek i prawdopodobnie wkrótce dopnie przynajmniej jedną transakcję.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: GRA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Bomi szykuje szacunki