Boockvar: "dzikie" wzrosty nie sygnalizują powrotu rynku byka

opublikowano: 31-12-2018, 11:25

Gwałtowne wahnięcia na rynku akcji są dowodem rynku niedźwiedzia, twierdzi uznany amerykański inwestor Peter Boockvar.

Niedawne "dzikie" wzrosty na rynku akcji nie sygnalizują wcale powrotu byków, bo podczas rynku byka ruch cen jest bardziej metodyczny, twierdzi inwestor.

- Jesteśmy w rynku niedźwiedzia, a on nie zakończy się w zaledwie kilka miesięcy biorąc pod uwagę wcześniejsze dziesięć lat rynku byka – powiedział Boockvar, szef inwestycji w Bleakley Advisory Group, w CNBC.

Przyznał, że rynek jest mocno wyprzedany i możliwy jest wzrost w kolejnych dniach stycznia. Podkreśla jednak konieczność obserwowania oznak recesji z powodu polityki Fed. 

- Recesje nadchodzą tak jak noc po dniu. Zwykle dochodzi do nich kiedy Fed zacieśnia politykę monetarną. Dlatego trudno mi wierzyć, że nie będziemy mieli kolejnej recesji – powiedział Boockvar.

Nie wierzy, że działania Fed pozwolą na „miękkie lądowanie” po erze taniego pieniądza. 

- Powiedzmy, że w 2019 roku sytuacja się poprawi. Rynki odbiją w górę, gospodarka będzie OK. Będziemy mieli umowę z Chinami. Czy nie spowoduje to, że Powell [szef Fed-red. pb.pl] wróci do gry, a chce podwyższyć stopy dwa razy? Jeśli opiera się na danych i one się poprawią, cóż, wówczas nadal będzie podnosił stopy – powiedział Boockvar.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, cnbc.com

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu