Boom na imiona z Gwiezdnych Wojen w USA

AR
opublikowano: 07-04-2016, 12:40

Kylo, Leia, Han, Rey – to kilka dziecięcych imion, które w USA zyskują na popularności od momentu grudniowej premiery filmu "Gwiezdne Wojny: Przebudzenie Mocy".

Siódma część kosmicznej sagi George'a Lucasa (tym razem w reżyserii J.J. Abrams) zainspirowała rodziców małych dzieci na tyle mocno, że coraz częściej nadają im imiona na cześć bohaterów tego filmu – zauważyli twórcy amerykańskiego portalu dla rodziców BabyCenter. Ich zdaniem trend ten jest widoczny od początku tego roku.

–  Wpływ ulubionych programów telewizyjnych i filmów na rodziców przy wyborze przez nich imienia dla dziecka jest ogromny, gdy przyjrzeć się temu zagadnieniu – mówi na łamach The Guardiana Linda Murray, redaktor naczelna portalu.

Najnowsza część sagi Gwiezdne Wojny nakręci wytwórnia Disneya (FOT. ARC)
Najnowsza część sagi Gwiezdne Wojny nakręci wytwórnia Disneya (FOT. ARC)
None
None

Zyskują również bohaterowie, którzy przeszli na ciemną stronę mocy. W 2016 roku coraz częściej amerykańscy rodzice wybierają dla chłopca np. imię Kylo – tak ma na imię czarny charakter, który pojawił się po raz pierwszy w najnowszej części kultowego filmu.

Imiona z Gwiezdnych Wojen nie należą co prawda do czołówki listy najpopularniejszych w USA (przygotowanej na podstawie oficjalnych danych z amerykańskiego odpowiednika urzędu cywilnego), ale – jak podkreślają eksperci – zaczęły piąć się w górę od momentu premiery. Imię Han, na przykład, w 2015 roku było 4452. na liście najczęściej nadawanych imion w USA. W ciągu pierwszych miesięcy tego roku awansowało o tysiąc pozycji (podobnie jak wspomniany Kylo). Niezmiennie od ubiegłego roku najpopularniejszym imieniem dla chłopca w USA jest Liam.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: AR

Polecane