Bosch chce zbudować fabrykę we Wrocławiu

Paweł Janas
19-12-2002, 00:00

Niemiecki koncern Bosch zamierza wybudować we Wrocławiu zakład produkujący elementy do silników Diesla. Z nieoficjalnych informacji wynika, że chce zainwestować kilkaset milionów EUR. Sprawa nie jest jednak przesądzona, a rozmowy z polskimi władzami trwają.

Bosch, niemiecki koncern, zamierza wybudować we Wrocławiu fabrykę wtrysków do silników Diesla. Miałaby ona powstać obok działającej tuż obok w Mirkowie fabryki układów hamulcowych.

— W Polce miałoby powstawać około 30 proc. tego typu produkcji Boscha. Wartość projektu nie jest dokładnie ustalona, ale wiadomo, że można ją szacować na kilkaset milionów EUR. Inwestor chciałby rozpocząć budowę pod koniec 2003 r., a produkcję — na przełomie 2007/2008 r. — mówi przedstawiciel jednej z zainteresowanych stron.

Zdaniem naszego rozmówcy, zakład miałby docelowo zatrudnić około 1700 osób.

Według innego naszego informatora, Polska nie powinna stracić tej inwestycji na rzecz innego państwa w Europie Środkowej. A taka sytuacja już się zdarzyła. Polska przegrała z Czechami rywalizację o budowę fabryki Toyoty/PSA. Bosch i strona polska jeszcze rozmawiają na temat warunków inwestycji. Wczoraj przedstawiciele niemieckiej centrali firmy gościli na rozmowach w Państwowej Agencji Inwestycji Zagranicznych. Dzisiaj mieli udać się na spotkanie z władzami Wrocławia.

— Rozmowy dotyczą m.in. zakresu pomocy publicznej państwa i władz samorządowych dla inwestora — mówi nasz rozmówca.

Jego zdaniem, sprawa niemieckiej inwestycji zależy też od kilku innych czynników.

— Inwestor analizuje opłacalność inwestycji, a przede wszystkim perspektywy rozwoju amerykańskiego i europejskiego rynku. Niestety, na razie panuje na nim dekoniunktura — mówi drugi nasz rozmówca.

— Ziemia, na której ma powstać fabryka, należy do trzech różnych właścicieli: miasta, Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa i TON Agro. Bosch chce, abyśmy scalili te tereny. Dopiero wówczas zdecyduje się je kupić — dodaje nasz informator.

Od października w Mirkowie działa nowa fabryka Boscha, produkująca układy hamulcowe. Zakład zatrudnia ponad 500 osób. W tym roku firma przeniosła tu produkcję z zakładów w Twardogórze.

„Dzięki budowie fabryki w Mirkowie została stworzona baza do dalszego stabilnego rozwoju zakładu Bosch Układy Hamulcowe. Z jego lokalizacji wynikają możliwości do dalszej rozbudowy, które zależne są od warunków gospodarczych” — czytamy w październikowej informacji prasowej firmy.

Przedstawiciele zakładu nie chcieli jednak komentować informacji o planach budowy nowej fabryki.

Okiem eksperta

Nadzieje i obawy

Myślę, że Polska jest bardziej atrakcyjna dla producentów części i komponentów niż samych samochodów. Magnesem są nadal niskie koszty pracy, a także dobrze wykwalifikowana kadra. Oczekuję również, że w najbliższych latach w Polsce coraz częściej będą pojawiali się producenci zaawansowanych technologii. Obawiam się jednak, że do naszego kraju mogą też ściągać firmy uciekające z krajów Unii Europejskiej z nieekologiczną produkcją.

Stefan Bieliński szef Polskiej Izby Motoryzacji

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Janas

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Bosch chce zbudować fabrykę we Wrocławiu