Czytasz dzięki

BPH oczekuje ożywienia inwestycji w II półroczu

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 25-08-2005, 15:36

Bank BPH oczekuje w II półroczu 2005 roku ożywienia inwestycji, które w początkowej fazie będą finansowane ze zgromadzonych depozytów, a następnie z kredytów - uważa wiceprezes banku, Mariusz Grendowicz.

Bank BPH oczekuje w II półroczu 2005 roku ożywienia inwestycji, które w początkowej fazie będą finansowane ze zgromadzonych depozytów, a następnie z kredytów - uważa wiceprezes banku, Mariusz Grendowicz.

"W drugiej połowie roku widzimy zwiększające się zainteresowanie inwestycjami, ale nie idzie za tym zwiększający się popyt na kredyty. Sądzimy, że najpierw inwestycje będą finansowane z depozytów, a potem z wykorzystaniem kredytów" - powiedział Grendowicz w czwartek na spotkaniu z dziennikarzami.

Nakłady inwestycyjne w I połowie 2005 roku w dużych przedsiębiorstwach były, według GUS, o 4,5 proc. wyższe niż w analogicznym okresie roku ubiegłego i wyniosły 24.919,2 mln zł. 

 Zdaniem Grendowicza opóźnienie oczekiwanego ożywienia inwestycyjnego związane jest m.in. z procesem rozpatrywania i przyznawania środków na inwestycje z funduszy Unii Europejskiej.

W ramach bankowości korporacyjnej BPH chce aktywnie rozwijać usługi internetowe. Obecnie z systemu bankowości internetowej dla korporacji korzysta 1.600 klientów korporacyjnych, których transakcje stanowią około 35 proc. łącznie przeprowadzanych.

Miesięcznie średnia ilość wdrożeń systemu wynosi około 150. Bank chce, aby w 2005 roku liczba korzystających z niego klientów wyniosła między 2 a 2,3 tys.

Obecnie w BPH 92 proc. płatności klientów korporacyjnych dokonywanych jest drogą elektroniczną.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane