BPH PBK zanotował rekordowy wynik

Beata Tomaszkiewicz
opublikowano: 09-05-2003, 00:00

BPH PBK jest jednym z nielicznych banków, który nie musi wstydzić się wyników po I kwartale. Zarząd już zapowiada spore zyski za cały rok, ograniczenie kosztów i spadek rezerw.

W pierwszym kwartale tego roku BPH PBK zarobił netto 104,3 mln zł. To o 78,9 proc. więcej niż w tym samym okresie ubiegłego roku. Jest to najlepszy wynik z ujawnionych dotychczas przez banki notowane na warszawskiej giełdzie. Ale BPH PBK zaksięgował już dochód ze sprzedaży akcji Polcardu.

— Na akcjach Polcardu zarobiliśmy netto 28 mln zł. Jednak gdyby pomniejszyć o tę operację wynik, to i tak zysk netto banku byłby wyższy od ubiegłorocznego o 31 proc. — mówi Józef Wancer, prezes BPH PBK.

Rynek z zadowoleniem przyjął te informacje.

— Uważam, że jest to pierwszy efekt synergii wynikający z fuzji BPH z PBK. Sądzę jednak, że prawdziwy efekt połączenia zobaczymy za kilka miesięcy — mówi Alfred Adamiec, niezależny doradca finansowy.

Prawdziwe zyski dopiero jednak przed bankiem. BPH PBK nadal prowadzi negocjacje na temat sprzedaży Górnośląskiego Banku Gospodarczego (GBG).

— Jest nim zainteresowanych kilku nowych zagranicznych inwestorów. Jednak jeśli nie dojdziemy z nimi do porozumienia, tak jak z Banco Santander, to pozostawimy GBG w grupie. Nie połączymy go jednak z BPH PBK. Nie wykluczamy, że zajmie się on działalnością wyspecjalizowaną — ujawnia Józef Wancer.

Oprócz porządkowania grupy i zwiększania wyników bank zamierza do końca roku koncentrować się także na cięciu kosztów. Przez rok zmniejszyły się one o 3,1 proc. Dzięki temu wskaźnik kosztów do dochodów obniżył się do 61,5 proc.

— W tym roku zmniejszyliśmy także zatrudnienie o ponad 185 etatów, a do końca roku o kolejne 548. Spodziewamy się, że na koniec roku w banku będzie pracowało 11 tys. osób — mówi Józef Wancer.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Beata Tomaszkiewicz

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy