BPH: Szybkie przyjęcie euro nierealne

Maja Goettig
04-05-2009, 15:19

Dziś poznaliśmy najnowszą prognozę KE dla Polski. Komisja przewiduje, że Polska gospodarka skurczy się w 2009 r. o 1,4 proc., przy spowolnieniu tempa wzrostu konsumpcji do zaledwie 0,6 proc.

Tak silne spowolnienie konsumpcji przekłada się w oczywisty sposób na sytuację finansów publicznych za sprawą pogorszenia wpływów podatkowych - KE prognozuje, że deficyt budżetowy wzrośnie do 6,6 proc. PKB w 2009 r. i 7,3 proc. PKB w roku 2010. Tak znaczące pogorszenie sytuacji fiskalnej w Polsce czyni w praktyce nierealnym scenariusz szybkiego wprowadzenia euro w Polsce.

Dziś opublikowane zostały prognoza inflacji wg MF i najnowszy wskaźnik PMI dla Polski. Wysoka inflacja w kwietniu, jeśli zostanie potwierdzona przez dane
GUS, przesądzi najprawdopodobniej o tym, że w maju RPP znów powstrzyma się z obniżkami stóp procentowych. Spadek wskaźnika PMI w kwietniu wobec marca wskazuje na utrzymywanie się obniżonej aktywności w przetwórstwie
przemysłowym. W tym tygodniu nie będą już publikowane żadne ważne dane
makroekonomiczne dla Polski.

W tym tygodniu inwestorzy na świecie będą z uwagą śledzili m.in. zaplanowane
na czwartek ogłoszenie przez Fed oficjalnych wyników stres-testów dla
amerykańskich banków. Ważne dla rynków finansowych będzie też wystąpienie
szefa Fedu, Bena Bernanke, we wtorek oraz publikacja kwietniowych danych z
amerykańskiego rynku pracy (które pokażą kolejny znaczny spadek zatrudnienia o 645 tys. - konsensus, wobec 742 tys. przed miesiącem).
Giełdy zwracać też będą uwagę na indeksy wyprzedzające (w tym tygodniu
poznamy m.in. PMI dla sektora usług w strefie euro), a sygnały odbicia mogą
mieć pozytywny wpływ na apetyt na ryzyko i waluty rynków wschodzących.

Obok  globalnego sentymentu, na notowania złotego waluty mogą oddziaływać (negatywnie) opublikowane dziś prognozy Komisji Europejskiej wskazujące na
ujemne tempo wzrostu gospodarczego w Polsce w tym roku (-1,4 proc.), ale przede wszystkim gwałtowny wzrost deficytu finansów publicznych (do 6,6 proc. w tym roku i 7,3 proc. w 2010 r.). Najbliższym poziomem wsparcia dla złotego jest obecnie 4,45/EUR, a poziomem oporu 4,35/EUR.

Maja Goettig
Bank BPH

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Maja Goettig

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Waluty / BPH: Szybkie przyjęcie euro nierealne