Brainly dostało 80 mln USD od inwestorów

Twórcy platformy edukacyjnej online mają powód do świętowania – zamknęli jedną z największych w tym roku rund inwestycyjnych.

Brainly w rundzie D otrzymało 80 mln USD. Zainwestowały fundusze venture capital (VC): Learn Capital, Prosus Ventures, Runa Capital, General Catalyst Partners i należący do Sebastiana Kulczyka MantaRay. Wspierali projekt już wcześniej. Michał Gwiazdowski, dyrektor zarządzający Brainly w Polsce, ujawnia, że rundę zainicjował Learn Capital, skoncentrowany właśnie na produktach edukacyjnych, a pozostali poszli za nim. Start-up w tym roku nie planował aktywnych działań w tym obszarze, dlatego wśród finansujących brak nowych inwestorów.

Brainly dostało 80 mln USD od inwestorów

opublikowano: 17-12-2020, 13:00

Twórcy platformy edukacyjnej online mają powód do świętowania – zamknęli jedną z największych w tym roku rund inwestycyjnych.

Brainly w rundzie D otrzymało 80 mln USD. Zainwestowały fundusze venture capital (VC): Learn Capital, Prosus Ventures, Runa Capital, General Catalyst Partners i należący do Sebastiana Kulczyka MantaRay. Wspierali projekt już wcześniej. Michał Gwiazdowski, dyrektor zarządzający Brainly w Polsce, ujawnia, że rundę zainicjował Learn Capital, skoncentrowany właśnie na produktach edukacyjnych, a pozostali poszli za nim. Start-up w tym roku nie planował aktywnych działań w tym obszarze, dlatego wśród finansujących brak nowych inwestorów.

Łącznie na rynku VC spółka zebrała już 150 mln USD.

Kolejne wyzwania

Firma zapowiada nowe produkty i działania wzmacniające jej pozycję głównie w Brazylii i Indonezji. Działa także m.in. w Stanach Zjednoczonych, Indiach, Rosji, krajach Ameryki Łacińskiej i Polsce.

“Zdaliśmy sobie sprawę, że uczniowie potrzebują platformy do nauki w trybie peer-to-peer [komunikacja typu każdy z każdym – red.]. Rozwój tego modelu przyspieszył w wyniku globalnej pandemii, na zawsze zmieniając sposób uczenia się” – informuje w komunikacie Michał Borkowski, prezes i współzałożyciel Brainly.

Spółka podaje, że od kwietnia 2020 r. baza użytkowników Brainly wzrosła o ponad 75 proc. Michał Borkowski uzupełnia: w tym roku platforma osiągnęła rekordowe 350 mln użytkowników miesięcznie. Michał Gwiazdowski zaznacza, że stały wzrost obserwowała już przed wybuchem pandemii. W tym roku jednak wszystkie kraje, w których działa start-up, przeszły czasowo na zdalną edukację (w różnym wymiarze). Wśród użytkowników platformy Brainly pojawiła się też nowa, dość aktywna, grupa – rodzice, którzy bardziej niż wcześniej zaangażowali się w proces edukacji dzieci. Część nowych produktów będzie skierowana właśnie do nich.

Strategia działania:
Strategia działania:
Pozyskane fundusze zostaną wykorzystane do dalszego rozwoju, ale przede wszystkim do dostarczenia zasobów edukacyjnych setkom milionów uczniów i rodziców na całym świecie - zapowiada Michał Borkowski, prezes i współzałożyciel Brainly.
materiały prasowe

- Brainly stało się jedną z największych społeczności edukacyjnych na świecie, osiągając znaczący wzrost organiczny w ponad 35 krajach. Ten wzrost jest świadectwem siły społeczności i doświadczeń użytkowników, które umożliwiają uczniom i rodzicom odniesienie sukcesu, uwzględniając ich zróżnicowane potrzeby edukacyjne - komentuje Vinit Sukhija, partner w Learn Capital.

Na rynku VC

Poprzednią rundę inwestycyjną Brainly zrealizowało w 2019 r. Pozyskało wówczas 30 mln USD m.in. od koncernu Naspers oraz funduszy Manta Ray i Runa Capital. Obecna runda inwestycyjna to drugi co do wielkości zastrzyk kapitału spośród otrzymanych w tym roku przez wywodzące się z Polski start-upy. Więcej, 87 mln USD, dostał tylko polsko-fiński Iceye, zajmujący się produkcją satelitów obserwacyjnych, który ma w portfelu m.in. rodzimy fundusz OTB Ventures.

Brainly nie ujawnia wartości przychodów ani tego, czy przekroczyło już próg rentowności, co w przypadku start-upów finansowanych przez fundusze VC i stawiających na bardzo dynamiczne zwiększanie skali działania nie jest częste.

Okiem inwestora
Polski rynek kontra świat
Marcin Hejka
partner w OTB Ventures
Strategia bardzo szybkiego zwiększania skali działania, nawet kosztem „przepalania” pieniędzy od inwestorów i rezygnacji z czasowej dochodowości biznesów, wydaje się skuteczna. To działa, gdyż inwestorzy cenią sobie dynamiczny wzrost. Oczywiście na tak duże inwestycje, jak w przypadku Brainly, mogą liczyć tylko te start-upy, które w swojej kategorii mają szansę stać się liderami rynku. Co ciekawe, ta strategia staje się coraz częstsza także wśród firm wchodzących na giełdę.

W tym roku firmy z Polski przeprowadziły kilka dużych rund inwestycyjnych. Brainly, któremu należą się ogromne gratulacje, pod względem wartości pojedynczej rundy wyprzedziła tylko jedna spółka - Iceye (87 mln USD), którą m.in. mamy w portfelu. W ubiegłym roku natomiast prawie 90 mln USD zebrał DocPlanner.

Choć roczna wartość inwestycji venture capital w polskie spółki po raz drugi przekroczyła 1 mld zł, rodzimy rynek jest wciąż mało rozwinięty. Suma naszych rocznych inwestycji jest mniej więcej dziesięciokrotnie mniejsza od kapitału, jaki start-upy z Izraela pozyskują w kwartał.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.