Brak reform grozi destabilizacją

DI
opublikowano: 05-10-2006, 00:00

Jeśli destabilizacja polityczna będzie się utrzymywać i uniemożliwi reformy finansów publicznych, to w ciągu 3 lat dług publiczny może sięgnąć progu 60 proc. PKB — ocenia wicepremier Zyta Gilowska.

— Brak stabilizacji politycznej uniemożliwia sensowny i nie pozbawiony głębszej refleksji namysł nad tempem i kierunkiem zmian. Jeśli będziemy trwać w kampanii wyborczej jeszcze 3 lata, to będzie nam niesłychanie trudno — powiedziała Zyta Gilowska w rozmowie z Radiem PiN.

W drugim etapie zmian w finansach publicznych planowana jest likwidacja tzw. zakładów budżetowych i gospodarstw pomocniczych. Oszczędności, jakie budżet może uzyskać w wyniku wszystkich zmian, szacuje się na 8-10 mld zł. Rząd kończy prace nad pierwszą dużą nowelizacją ustawy o finansach publicznych. Ma ona trafić do Sejmu równolegle z ustawą budżetową na 2007 r.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu