Brakuje kultury innowacyjności

  • Tomasz Duda
22-09-2015, 22:00

Ludzie kojarzą innowacje bardziej z wydawaniem pieniędzy na badania i rozwój, niż z wiedzą i umiejętnością „przekucia” jej w produkt

KOMENTARZ PRZEDSIĘBIORCY

Innowacyjność jest pojęciem szerokim i nie do końca czytelnym. Ludzie kojarzą innowacje bardziej z wydawaniem pieniędzy na badania i rozwój, niż z wiedzą i umiejętnością „przekucia” jej w produkt, który możemy sprzedać.

Polska, w porównaniu z innymi państwami Unii Europejskiej nie jest liderem w zakresie badań i rozwoju. Mimo że na przełomie ostatnich lat sytuacja uległa znacznej poprawie, nadal w tym obszarze jest wiele do zrobienia. Patrząc na funkcjonowanie np. firm amerykańskich, możemy się uczyć tego, w jaki sposób tworzyć innowacje, jak realizować projekty, wdrażać nowe produkty czy technologie na rynek, jak minimalizować ryzyko niepowodzenia biznesu itd.

W praktyce realizowane powinny być jedynie te pomysły, które przynoszą wymierne korzyści finansowe, powstające we współpracy interdyscyplinarnych zespołów. Jednak większość firm w Polsce nie docenia, lub w ogóle nie bierze pod uwagę, kompleksowości projektu. Co więcej, uważa, że za rozwój nowych produktów odpowiada wyłącznie dział R&D. W istocie wdrażanie nowego produktu jest procesem czysto biznesowym, a dział badań i rozwoju jest tylko częścią całego zespołu, w skład którego wchodzą: dział marketingu, badający możliwości rynku, dział sprzedaży, produkcji itd. Choć wydaje się to oczywiste, nadal jest najczęstszym błędem popełnianym zwłaszcza przez młode, rozwijające się firmy.

Na kulturę innowacyjności pracuje się kilkadziesiąt lat (w przypadku 3M ponad 100). Ale wszystko przed nami, mamy zdolnych i ambitnych inżynierów, i coraz więcej miejsc pracy, w których doceniamy ich potencjał.

Motorem napędowym dla innowacyjności i konkurencyjności polskiej gospodarki mogłyby być np. ulgi dla podmiotów gospodarczych,

inwestujących w nowe technologie czy nowe produkty. Mowa nie tylko o ulgach finansowych, np. podatkowych, ale również inicjatywach legislacyjnych, usuwających bariery, które dzisiaj często utrudniają rozwój innowacyjności. Należałoby również ułatwić współpracę pomiędzy biznesem a ośrodkami badawczymi, uregulować przepisy dotyczące własności intelektualnej, które zwiększą rynkową aktywność naukowców. Potrzebujemy też większej elastyczności w zakresie kształcenia i zatrudniania młodych naukowców.

Idealnym rozwiązaniem są fundusze wspierające projekty wysokiego ryzyka. Pozwalają, zwłaszcza małym i średnim przedsiębiorstwom, podejmować innowacyjne przedsięwzięcia.

W nowej strukturze finansowania unijnego, w perspektywie 2014-20, będziemy dysponować sporym budżetem na badania i rozwój. Szkoda byłoby z tego nie skorzystać. Tym bardziej niezbędne jest wsparcie państwa i aktywne tworzenie „ekosystemu” wspierającego rozwój innowacyjności w Polsce. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: TOMASZ DUDA dyrektor technologiczny i szef R&D 3M Poland

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Brakuje kultury innowacyjności