Branża handlowa w cenie

Marek Druś
opublikowano: 13-12-2006, 00:00

Na europejskich rynkach niewiele się we wtorek działo. Inwestorzy czekali na wieści z USA, przede wszystkim na komunikat po decyzji władz monetarnych (Fed) w sprawie stóp procentowych. Opublikowano go dopiero po zakończeniu handlu, więc transakcji było mniej niż zwykle, a indeksy poruszały się w bardzo wąskim zakresie. Z 18 wskaźników branżowych najmocniej wzrósł indeks spółek handlu detalicznego. Analitycy uważają, że tegoroczny sezon świąteczny może być dla nich bardzo udany. W listopadzie dominowała przeciwna opinia i indeks branży spadł prawie o 2 proc. przy niewielkiej zmianie wskaźnika całego rynku.

We wtorek zdrożały wyraźnie akcje m.in. brytyjskiego Tesco, holenderskiego Aholda i francuskiego Carrefoura. Staniały akcje Philips Electronics. Inwestorzy pozbywali się ich w związku doniesieniami z Korei Południowej, według których władze tego kraju, a także Japonii i USA, prowadzą dochodzenie w sprawie domniemanej zmowy producentów ekranów LCD. Ma być nim objęty także LG Philips LCD, joint venture Philipsa i LG.

Sesje w USA rozpoczęły się niewielkimi zmianami indeksów. Przed sesją podano wiadomość o niższym niż oczekiwano deficycie handlowym w październiku. Nie poprawiło to jednak humorów i nie wywołało większych zakupów akcji. Inwestorzy czekali na wynik posiedzenia FOMC. Taniały akcje Goldman Sachs mimo znacznej poprawy jego wyników kwartalnych. Wywołało to przecenę Lehman Brothers i Beat Stearns, które mają je przedstawić w czwartek. Spadała cena papierów Best Buy. Jeden z największych detalistów nie osiągnął prognozowanego zysku kwar- talnego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu