Branża leasingowa utrzymuje wysokie tempo

AM
opublikowano: 25-10-2018, 22:00

Dobra koniunktura gospodarcza w kraju i w UE napędza polski rynek leasingu maszyn, urządzeń i transportu ciężkiego. Z tego typu finansowania korzystają najchętniej małe i średnie firmy.

Jak podaje Związek Polskiego Leasingu (ZPL), w ciągu trzech pierwszych kwartałów 2018 r. branża leasingowa sfinansowała aktywa inwestycyjne o łącznej wartości 58,2 mld zł, przy wzroście rynku na poziomie 18,7 proc. r/r. Najważniejszym obszarem działania polskich leasingodawców pozostaje finansowanie pojazdów lekkich, maszyn i urządzeń, w tym IT oraz środków transportu ciężkiego.

Rynek jest wciąż nienasycony i bez przerwy rośnie.
Przedsiębiorcy optymistycznie oceniają swoją sytuację finansową i inwestują, a
leasing jest cały czas głównym narzędziem finansowania tych przedsięwzięć —
mówi Waldemar Topiński, dyrektor zarządzający obszarem handlowym w Idea Getin
Leasing.
Wyświetl galerię [1/2]

NADZIEJA NA DALSZY WZROST:

Rynek jest wciąż nienasycony i bez przerwy rośnie. Przedsiębiorcy optymistycznie oceniają swoją sytuację finansową i inwestują, a leasing jest cały czas głównym narzędziem finansowania tych przedsięwzięć — mówi Waldemar Topiński, dyrektor zarządzający obszarem handlowym w Idea Getin Leasing. Fot. IGL

Przedsiębiorcy, za pośrednictwem produktów oferowanych przez firmy leasingowe, najczęściej finansowali pojazdy osobowe i dostawcze do 3,5 tony (45,9 proc. udział w strukturze rynku). Na drugim miejscu znalazły się maszyny i urządzenia z 27-procentowym udziałem w rynku, a trzecie miejsce, z udziałem na poziomie 25,6 proc., zajęły środki transportu ciężkiego.

Niskie oprocentowanie

Jak wyliczają eksperci z ZPL, w ciągu pierwszych dziewięciu miesięcy roku firmy leasingowe sfinansowały maszyny i inne urządzenia (w tym IT) o łącznej wartości 15,7 mld zł, przy 18,3-procentowym wzroście tego segmentu r/r. Wynik ten potwierdza kontynuację trendu z ostatnich lat — w samym 2017 r. rynek finansowania maszyn osiągnął łączną wartość 10,3 mld zł, o 26 proc. więcej niż 2016 r. co oznacza skok o ponad 1,8 mld zł.

— Z kolei rynek maszyn „przemysłowych”, który obejmuje także m.in. urządzenia IT, transportu powietrznego i kolejowego oraz wyposażenie restauracji, rósł w tym czasie wolniej, bo 12 proc. r./r. Widać, że segment maszyn rolniczych i budowlanych „ciągnął” cały ten rynek w górę — mówi Romuald Mendelak, dyrektor ds. rozwoju rynku maszyn i urządzeń w Departamencie Technologii w Idea Getin Leasing.

Po finansowanie w tym sektorze sięgają głównie firmy mikro- i małe, osiągające obroty do 20 mln zł. Zdaniem ekspertów Idea Getin Leasing tak dobre wyniki w sektorze leasingu maszyn były możliwe dzięki koniunkturze gospodarczej w kraju i UE. Decydującą rolę odgrywajązamówienia zagraniczne, szczególnie w branżach stricte przemysłowych.

— Drugi silny czynnik, dziś właściwie decydujący, który stymuluje wzrost finansowania, to koszt pożyczanego pieniądza, który w kraju jest utrzymywany na niskim poziomie. To, w połączeniu z dużą elastycznością firm leasingowych i tempem akceptacji wniosków o finansowanie, wzbudza zainteresowanie wśród mniejszych podmiotów. Wzrost konsumpcji, płac ma też istotny wpływ na branże usługowe — m.in. restauracje, kluby fitness czy wyposażenie sklepów. Także dofinansowanie unijne odgrywa dość istotną rolę — choć zdecydowanie jest ona większa np. w przypadku maszyn rolniczych — tłumaczy Romuald Mendelak.

Widać jednak zapowiedzi spowolnienia wzrostu gospodarczego w Polsce i UE, co w dłuższej perspektywie zwykle powoduje spadek aktywności inwestycyjnej.

— Należy wziąć pod uwagę ryzyko wzrostu kosztów energii, pracy, opłat lokalnych. Na drugiej szali leży jednak wciąż niskie oprocentowanie. Do końca pierwszego półrocza 2019 nie spodziewam się więc radykalnych zmian w branży — prognozuje Romuald Mendelak.

Nienasycony transport

Leasing transportu ciężkiego również cieszy się rosnącymi notowaniami. W tym segmencie, według ZPL, od stycznia do końca września 2018 r., polscy leasingodawcy podpisali nowe kontrakty o łącznej wartości 14,9 mld zł. Dynamika finansowania środków transportu ciężkiego po trzech kwartałach 2018 r. wyniosła 14,1 proc. in plus w porównaniuz tym samym okresem poprzedniego roku.

— ZPL przewiduje, że na koniec 2018 r. wartość aktywów sfinansowanych w tym segmencie osiągnie 18,7 mld zł — zwraca uwagę Waldemar Topiński, dyrektor zarządzający obszarem handlowym w Idea Getin Leasing.

Duża skala zamówień, związana ze zwiększeniem produkcji przemysłowej, a tym samym eksportem, determinuje firmy transportowe do rozbudowy siatki połączeń i zwiększenia częstotliwości kursów.

— Rynek jest wciąż nienasycony i bez przerwy rośnie. Przedsiębiorcy optymistycznie oceniają swoją sytuację finansową i inwestują, a leasing jest cały czas głównym narzędziem finansowania tych przedsięwzięć. Wśród klientów firm leasingowych znajdują się zarówno firmy z sektora MŚP, jak i duże przedsiębiorstwa transportowe. Mają one możliwość wyboru różnych narzędzi finansujących ich inwestycje. To, z którego produktu skorzystają, zależy od rodzaju prowadzonej działalności i potrzeb w zakresie rozłożenia kosztów w czasie. Dla przykładu, w Idea Getin Leasing klienci mogą wybrać leasing, pożyczkę lub najem. Duże firmy, które operują rozbudowanymi flotami pojazdów, coraz częściej korzystają z najmu, zwłaszcza ciągników siodłowych. Najem jest to narzędzie, które umożliwia użytkowanie pojazdu bez angażowania kapitału własnego, a w miesięcznej racie uwzględnia koszty serwisu, ubezpieczenia czy podatku drogowego, które są zaliczone w koszty. Ponadto zdejmuje z przedsiębiorców obowiązek zbycia używanego pojazdu na rynku wtórnym, gwarantując po zakończeniu użytkowania jego zwrot firmie finansującej lub importerowi. Prognozujemy coraz większe zainteresowanie dużych firm transportowych najmem. Z kolei firmy rodzime, których podstawą działalności jest transport krajowy, będą zainteresowane posiadaniem pojazdów, co pozwala przewidywać wysoki poziom finansowania ich inwestycji leasingiem i pożyczką. Ponadto do wymiany taboru przedsiębiorców mogą zachęcić zmiany w przepisach dotyczące tachografów. Obowiązek montowania nowych inteligentnych tachografów zostanie wprowadzony od 15 czerwca 2019 r. i obejmie wszystkie nowe pojazdy. Przedsiębiorcy zaś w ciągu najbliższych miesięcy mają czas na zapoznanie się z nowymi przepisami i podjęcie decyzji, czy skorzystać z finansowania już teraz czy po wprowadzeniu zmian — mówi Waldemar Topiński.

Istnieją też i negatywne przesłanki, które mogą mieć istotny wpływ na kondycję branży TSL. Pierwszą są nowe regulacje dotyczące wynagrodzenia pracowników delegowanych na terenie UE.

— Niekorzystne rozwiązania prawne nie powinny jednak zachwiać czołową pozycją polskich firm transportowych na europejskim rynku. Z drugiej strony, najbardziej dotkliwy dla branży TSL jest niedobór pracowników. Braki kadrowe uzupełniane są kierowcami z Ukrainy i Białorusi, którzy, wbrew obiegowej opinii, otrzymują stawki na poziomie polskich pracowników. Trzecią niewiadomą jest potencjalne otwarcie niemieckiego rynku pracy dla kierowców z Ukrainy. Niepewność powoduje także to, jakie porozumienia zostaną podpisane z Wielką Brytanią w związku z jej wyjściem z Unii Europejskiej — mówi Waldemar Topiński.

Dodaje, że branża transportowa jako jedna z pierwszych jest w stanie zareagować na ewentualny kryzys i tym samym dać sygnał branży leasingowej o możliwym spowolnieniu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: AM

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy