Branża mięsna porządkuje się, konsolidacja nie jest zakończona

Monika Borkowska
08-08-2004, 15:47

Zmiany w branży mięsnej, do jakich doszło w ostatnim czasie, są odpowiedzią na potrzebę uporządkowania rynku, uważają analitycy. Według nich konsolidacja w tym segmencie jeszcze się nie zakończyła. Duzi gracze będą dokonywać kolejnych przejęć, ale do walki o rynek mogą przystąpić także średnie spółki - prognozują.

Hiszpańska firma Campofrio Alimentacion SA poinformowała w piątek o podpisaniu wstępnego porozumienia w sprawie sprzedaży amerykańskiej Smithfield Foods Inc., 99,3 proc. akcji jednego z liderów polskiego rynku mięsnego, spółki Morliny.

Amerykanie mają zapłacić za akcje 184 mln zł minus zadłużenie netto Morlin na 30 czerwca. Kupno akcji Morlin, oznacza, że spółka ta wejdzie do grupy Animeksu, którego większościowym udziałowcem jest również Smithfield Foods.

Takie przejęcie zmienia układ sił na krajowym rynku producentów i przetwórców mięsa. Połączony podmiot zyska pozycję lidera, drugie miejsce przypadnie Sokołowi, trzecie - zakładom mięsnym Duda.

Szykują się również zmiany w akcjonariacie Sokołowa. W piątek fiński przetwórca mięsa HK Ruokatalo Oyj, poinformował, że wraz z największą duńską firmą w branży mięsnej - Danish Crown AmbA, jest zainteresowany zwiększeniem udziału w Sokołowie.

Firmy te rozpoczęły już starania o uzyskanie zgody Komisji Papierów Wartościowych i Giełd na przekroczenie progu 50 proc. akcji spółki. HK ma obecnie 30 proc. akcji Sokołowa, Duńczycy natomiast 23 proc.

Zdaniem Bartosza Ostafińskiego z Beskidzkiego Domu Maklerskiego struktura akcjonariatu Sokołowa nie była do końca ukształtowana i można było się spodziewać, że któraś z firm zdecyduje się na objęcie kontroli nad spółką, tym bardziej, że z kwartału na kwartał pokazuje ona coraz lepsze wyniki.

Według Ostafińskiego, obecnie ruchy konsolidacyjne wśród pierwszej trójki firm mięsnych powinny na jakiś czas ustać. Zmiany, jakie nastąpiły w ostatnim czasie, były dość istotne i potrzeba czasu, by uporządkować sytuację w spółkach, uważa analityk.

"Połączenie tak dużych podmiotów jak Animex i Morliny musi potrwać. Są dwie sieci dystrybucji, dwie struktury korporacyjne, dwa pomysły na biznes. Trzeba to zintegrować. Myślę więc, że w najbliższym czasie nie należy spodziewać się kolejnych akwizycji ze strony Smithfield Foods" - powiedział Ostafiński.

Dodał, że również Duda jest u progu dużej fuzji, co oddala w czasie kolejne przejęcia. Sygnałów o ewentualnych fuzjach nie daje natomiast Sokołów. Według Ostafińskiego, nowa sytuacja na rynku powinna jednak zmobilizować do konsolidacji średnie spółki z drugiej ligi.

"Jest bardzo dużo firm średnich, których jeszcze rynek do końca nie dostrzegł. To prywatne biznesy, gdzie akcjonariuszami są często osoby fizyczne. Te podmioty mogą być przejmowane bądź też mogą łączyć się ze sobą" - powiedział Ostafiński.

Tymczasem Bartosz Widzyński z Kredyt Banku uważa, że Skandynawowie, umacniając swoją pozycję w Sokołowie, będą chcieli uczestniczyć w konsolidacji branży i w efekcie można się spodziewać, że Sokołów w przyszłości również będzie szukał obiektów do przejęć.

"Pewnie będą to mniejsze spółki niż Morliny - nie ma już bowiem na naszym rynku takich gigantów - ale jest sporo średnich podmiotów, charakteryzujących się dużą dynamiką przychodów ze sprzedaży" - powiedział.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Monika Borkowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Branża mięsna porządkuje się, konsolidacja nie jest zakończona