Branża spożywcza wychodzi z dołka

Kamil Zatoński
08-09-2009, 00:00

Porządki w większości spółek z sektora przyniosły rezultaty. Nagrodą za to są efektowne wzrosty notowań.

Do rekordów jeszcze daleko, ale od dołka zanotowanego w marcu tego roku subindeks WIG-Spożywczy urósł już o blisko 100 proc. Zanim jednak do tego doszło, wskaźnik spadł w ciągu poprzednich 18 miesięcy (szczyt zanotowano 25 czerwca 2007 r.) aż o 72 proc. Dziś jest wart powyżej 2700 pkt, a przez chwilę dobijał nawet do 3000 pkt. Zwyżka jest więc bardzo dynamiczna. To ponadto wynik trzykrotnie lepszy od zmiany WIG, a wśród subindeksów lepszy jest tylko WIG-Deweloperzy. Odwrotnie było w ubiegłym roku: najgorszy wynik osiągnął wskaźnik deweloperów, a tylko niewiele lepsza była właśnie branża spożywcza. Wcześniej, w czasie hossy, WIG-Spożywczy był jednym z największych maruderów. Tylko raz, w 2006 r., pobił rynek i więcej niż jeden z pozostałych subindeksów sektorowych.

Relatywna słabość była konsekwencją tego, że większość spółek z branży nie potrafiła na dłużej osiągnąć zadowalającej rentowności. Firmy z sektora często za to notowały zaskakujące wpadki. Przeszkadzały niekorzystne kursy walutowe (umocnienie złotego, później jego gwałtowne osłabienie, na czym stracili krocie ci, którzy mieli opcje), wysokie ceny surowców, nieudane próby ekspansji zagranicznej i złe decyzje dotyczące rozszerzenia działalności.

Przejęcia w branży, niemal we wszystkich przypadkach, oznaczały początkowe problemy i konieczność restrukturyzacji kupionego podmiotu. Do tego dochodził brak jasnej strategii rozwoju w niektórych spółkach (związany np. z brakiem dominującego akcjonariusza) i inne problemy wewnętrzne. Ci, którzy w gorszym okresie wzięli się do pracy i zrobili porządki, dziś są za to nagradzani przez rynek. Do tej grupy można zaliczyć Ambrę, Makarony Polskie, Indykpol czy Mieszko.

Najmocniej od początku roku wzrósł kurs akcji Ambry, producenta i dystrybutora win. Jeszcze na początku marca kapitalizacja spółki nie przekraczała 30 mln zł, a kurs dołował także dlatego, że akcji pozbywały się fundusze grupy Trigon. Opublikowane w połowie lutego wyniki z pierwszego półrocza roku obrotowego 2008/2009 były jednak optymistyczne. Zysk netto był najwyższy w historii (22,6 mln zł), a spółka chwaliła się pomyślnym zakończeniem restrukturyzacji w Polsce (m.in. podwyższono ceny i zrezygnowano ze sprzedaży większości produktów niskomarżowych dla sieci dyskontowych) i zakończeniem pierwszego etapu zmian w Czechach. Ten ostatni rynek jest kulą u nogi w grupie. Na razie nie jest przesądzone, czy uda się tam uzyskać satysfakcjonujące wyniki.

Wśród spółek mających największy wpływ na wartość branżowego subindeksu najwięcej dał zarobić Kernel, największy ukraiński producent olejów słonecznikowych i eksporter zboża. Jego wyniki z minionego roku obrotowego, zakończonego w czerwcu, mogły imponować (129 mln USD zysku netto, +56 proc. r/r), podobnie jest z prognozą na kolejny rok, zakładającą osiągnięcie 1,05 mld USD przychodów (bez zmian r/r) i 130 mln USD zysku (również bez zmian r/r, ale o jedną trzecią więcej, niż oczekiwali analitycy). Walory spółki wciąż są atrakcyjne wskaźnikowo: cena do prognozowanego zysku wynosi niespełna 7, a EV/EBITDA 6).

Wyżej (bo z C/Z na 2009 r. bliskim 14) wyceniany jest już Indykpol, kolejna z tych spółek z branży, dla której głębokie straty były sygnałem do szybkiego szukania oszczędności. Od początku roku kurs spółki urósł o 150 proc., a rezultaty z drugiego kwartału (9 mln zł zysku netto, z nawiązką nadrobiono stratę z początku roku) pokazały, że firma najgorsze ma już za sobą. Podobnie jest z Makaronami Polskimi, których notowania mocno wczoraj rosły po informacjach o 44-procentowym wzroście sprzedaży w sierpniu. Według analityków DM PKO BP, jest duża szansa, że firma zarobi w tym roku na czysto 2,5 mln zł (C/Z 20,3), po stracie, jaką odnotowano w roku ubiegłym.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Branża spożywcza wychodzi z dołka