Brazylijski prezydent: Seks wykończy Argentyńczyków

ŁO
14-06-2010, 00:37

Prezydent Brazylii w wywiadzie dla BBC odniósł się do dyskusji na temat uprawiania seksu przez zawodników w trakcie trwania mundialu.

- Chcę zobaczyć Argentyńczyków słaniających się i wyczerpanych, jak przyjadą na swoje mecze - stwierdził szyderczo Lula da Silva, prezydent Brazylii, kraju szalejącego na punkcie piłki nożnej.

Fanka Argentyny
Zobacz więcej

Fanka Argentyny

Lula da Silva odniósł się do pomysłu trenera Argentyny Diego Maradony, który pozwolił swoim zawodnikom na uprawianie seksu w stopniu, w jakim mają na to ochotę. Specjalne zezwolenie dał także lekarz drużyny.

Branco: Seks i alkohol pomogły nam w 1994 roku

Innego zdania jest były brazylijski zwycięzca mundialu. - Co w tym złego? Mój syn Stefano został poczęty w trakcie mistrzostw świata w 1994 roku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ŁO

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

/ Brazylijski prezydent: Seks wykończy Argentyńczyków