BRE Bank ostudził zapał inwestorów

Sebastian Gawłowski
03-01-2003, 00:00

Nie tak wyobrażali sobie inwestorzy pierwszą sesję w nowym roku. Apetyty były duże, rozbudzane gwałtowną zwyżką indeksów, jaka miała miejsce rok wcześniej. Tymczasem notowania stały pod znakiem marazmu i symbolicznej aktywności handlujących.

W dużej mierze za taki przebieg sesji winę ponosił BRE Bank, który przekazał smutną informację, iż spodziewa się znacznej straty na koniec 2002 r. W efekcie, tylko dzięki udanemu otwarciu notowań w USA, indeks WIG 20 uniknął przeceny. Odnotowany podczas wczorajszej sesji poziom obrotów (78,9 mln zł) sugeruje, że na prawdziwy handel przyjdzie nam poczekać do przyszłego tygodnia.

Nieobecność inwestorów wykorzystał BRE Bank, przekazując tak istotną dla wyceny akcji emitenta wiadomość. Bank trafnie wybrał moment na podzielenie się z rynkiem złą wiadomością. Oczywiście wywołała ona przecenę akcji, w trakcie sesji sięgającą nawet 5 proc., ale działo się to przy bardzo niskich obrotach. Kiedy wszyscy inwestorzy wrócą z urlopów, wiadomość będzie już zdyskontowana w cenie akcji.

Większą część handlu zdominowała strona podażowa. W ślad za BRE przeceniono pozostałych reprezentantów sektora bankowego. Słabo początkowo prezentowała się również TP SA, której zaszkodziła informacja, że France Telecom nie zamierza wykorzystać opcji zakupu kolejnego pakietu 2,5 proc. akcji polskiego operatora. Inwestorzy ostrożnie podchodzą do TP SA mając w pamięci grudniową wyprzedaż. Obawy budzi też liberalizacja rynku połączeń międzynarodowych, jednak w tym przypadku analitycy nie przewidują negatywnego wpływu tego czynnika na wyniki telekomu. Rynek wie jednak swoje i obawy graczy przełożyły się na spadek indeksu WIG 20 w trakcie sesji nawet o 1,2 proc.

Rodzima giełda obudziła się z letargu dopiero pod koniec sesji. W obliczu zwyżek na otwarciu amerykańskich parkietów, symboliczne obroty na rodzimej giełdzie sprzyjały podciąganiu kursów. W efekcie, największe spółki zniwelowały wcześniejsze straty. Przecenę BRE zrekompensował także wzrost BZ WBK i Prokomu. Inwestorzy wciąż wierzą w „efekt stycznia”. Te nadzieje zweryfikuje przyszły tydzień.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sebastian Gawłowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / BRE Bank ostudził zapał inwestorów