BRE Bank zwiększy udziały w eCardzie

Beata Tomaszkiewicz
24-03-2003, 00:00

Jeszcze w tym roku większościowym udziałowcem w eCardzie, spółce rozliczającej internetowe transakcje kartowe, zostanie BRE Bank. Pierwszych zysków eCard spodziewa się w 2005 r. Dwa lata później akcjonariusze spółki otrzymają pierwszą dywidendę.

Do końca lipca tego roku udział BRE Banku w spółce eCard, rozliczającej transakcje kartowe w Internecie, wzrośnie z 29 proc. do około 52 proc.

— Stanie się to w wyniku objęcia przez BRE Bank pakietu akcji eCardu w zamian za pożyczkę, którą spółka otrzymała od banku. W wyniku tej operacji obniży się udział w naszej firmie pozostałych inwestorów: Computerlandu z 42 proc. do 29 proc., a Banku Zachodniego WBK — z 29 proc. do 19 proc. — wyjaśnia Allan Wodzyński, prezes eCard.

Na ten rok przewidziane jest jeszcze jedno dokapitalizowanie spółki.

— Mamy otrzymać od BRE Banku około 2 mln zł, a od Computerlandu około 1 mln zł. W dokapitalizowaniu nie weźmie udziału BZ WBK — mówi Allan Wodzyński.

Dzięki temu kapitał eCardu zwiększy się do 15,3 mln zł. W 2004 r. firma ma otrzymać kolejne 2 mln zł. Jak twierdzi prezes, chęć kolejnego dokapitalizowania już zadeklarowały BRE Bank i Computerland. BZ WBK na razie milczy.

Pierwsze zyski z działalności spółki mają pojawić się w 2005 r., czyli pięć lat od jej powstania.

— Jeśli nasz rozwój będzie zgodny z planem, akcjonariusze będą mogli liczyć na pierwszą dywidendę z zysku za rok 2007 — zapowiada Allan Wodzyński.

ECard po 2002 r. wykazał 5,5 mln zł straty netto. W tym roku strata wyniesie prawie 4,4 mln zł.

Zdaniem prezesa spółki, takie wyniki są konsekwencją rozwoju firmy i otoczenia, w którym działa. Dopiero gdy obroty ogółem w sklepach internetowych przekroczą 1 mld zł rocznie, transakcje kartami w świecie wirtualnym zaczną być dochodowe. W opinii szefów eCardu, stanie się to za dwa lata.

— Z naszych szacunków wynika, że w ubiegłym roku klienci w sklepach internetowych nabyli towary i usługi za 150 mln zł. Jednak mniej niż co piąta transakcja opłacona była kartą — ogółem na kwotę około 28,8 mln zł. ECard, którego udział w w tym rynku wynosi prawie 80 proc., rozliczył transakcje za 22,9 mln zł. Sądzimy, że w tym roku wartość rozliczonych przez nas transakcji wyniesie około 90 mln zł, czyli wzrośnie czterokrotnie — mówi Allan Wodzyński.

Jego zdaniem, rynek zakupów dokonywanych w Internecie rozwija się lawinowo. W tym roku ich wartość ogółem powinna wynieść 500 mln zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Beata Tomaszkiewicz

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / BRE Bank zwiększy udziały w eCardzie