Breksitowy chaos rozczarował Wyspiarzy

opublikowano: 14-05-2019, 22:00

Lord Martin Callanan, minister ds. brexitu Wielkiej Brytanii, ma nadzieję, że problem umowy rozwodowej z Unią uda się rozwiązać do końca czerwca.

„PB”: Termin brexitu został przesunięty na 31 października. Co będzie się działo w najbliższych miesiącach?

Partia Konserwatywna negocjuje z Partią Pracy kształt umowy brexitowej. Wbrew
oporowi scepytków wśród torysów minister ds. brexitu Lord Callanan liczy, że
zakończą się one sukcesem, a Wielka Brytania opuści Unię jeszcze w tym
półroczu.
Zobacz więcej

OPTYMISTA:

Partia Konserwatywna negocjuje z Partią Pracy kształt umowy brexitowej. Wbrew oporowi scepytków wśród torysów minister ds. brexitu Lord Callanan liczy, że zakończą się one sukcesem, a Wielka Brytania opuści Unię jeszcze w tym półroczu. Michał Legierski

Martin Callanan: Pracujemy bardzo ciężko, by podjąć próbę uchwalenia umowy brexitowej. Wynik referendum w tej sprawie powinien być uznany i wdrożony. Nie mamy jednak większości w parlamencie i nie udało się tam przegłosować wynegocjowanej umowy. Nawiązujemy więc kontakty z opozycją, aby do tego doprowadzić. W naszym przekonaniu umowa, która zapewni obu stronom bliską i harmonijną współpracę w przyszłości, jest najlepszym sposobem wyjścia z Unii Europejskiej.

UE wyklucza renegocjacje umowy o wyjściu Wielkiej Brytanii ze Wspólnoty. Czy w tym rozdaniu parlamentarnym istnieje w ogóle możliwość kompromisu satysfakcjonującego wszystkie strony?

Umowa składa się z dwóch części. Pierwsza dotyczy formalnoprawnych aspektów opuszczenia Unii — prawdopodobieństwo zmiany jest niewielkie. Jest też jednak deklaracja polityczna, która określi przyszłe relacje unijno- -brytyjskie. Ta część może być modyfikowana i to jest obszar, na którym się koncentrujemy.

Jakie więc są szanse na uporządkowane wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, a jakie na pozostanie w UE lub ponowne odroczenie terminu brexitu?

Nie chciałbym przypisywać tym zdarzeniom konkretnych procentów. Pozostaję optymistą, że uda się przeprowadzić przez parlament kompromisową umowę, która umożliwi nam wyjście z UE w sposób płynny i uporządkowany.

Ale nie do końca października, tylko np. do końca marca przyszłego roku...

Chcemy wyjść tak szybko, jak to możliwe. Zaakceptowaliśmy nasz udział w eurowyborach, bo wciąż jesteśmy krajem członkowskim. Mamy jednak nadzieję domknąć kwestię umowy brexitowej do końca czerwca, aby żaden z wybranych brytyjskich europarlamentarzystów nie musiał brać udziału w pierwszym posiedzeniu Parlamentu Europejskiego.

fa44e31e-90f7-11e9-bc42-526af7764f64
Poza scenariuszem
Newsletter poświęcony globalnym rynkom finansowym. Strategie inwestycyjne, alternatywne scenariusze, makrospojrzenie.
ZAPISZ MNIE
Poza scenariuszem
autor: Marek Wierciszewski
Wysyłany co dwa tygodnie
Marek Wierciszewski
Newsletter poświęcony globalnym rynkom finansowym. Strategie inwestycyjne, alternatywne scenariusze, makrospojrzenie.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

Czy widzi pan oznaki rozczarowania brytyjskiego społeczeństwa tym, jak rząd traktuje kwestię brexitu? W ostatnich sondażach nowo utworzona Partia Brexitu Nigela Farage’a ma przewagę nad Partią Konserwatywną.

Rozczarowanie jest duże. Ludzie zagłosowali w referendum za wyjściem z Unii Europejskiej i są rozczarowani, że do tej pory nie udało się wdrożyć tej decyzji. Cóż, taka jest demokracja — czasami to proces bolesny, ale staramy się przekonać parlament do zagłosowania za umową, którą wynegocjowaliśmy. Wierzymy, że kiedy już wyjdziemy z UE, poparcie dla nas wzrośnie i w kolejnych wyborach wypadniemy lepiej.

Które kwestie w umowie brexitowej będą najbardziej istotne w rozmowach z partiami opozycyjnymi?

Analizujemy wiele wątków. Zasadnicze sprawy zostały już jednak wynegocjowane — prawa obywateli, zobowiązania finansowe oraz kwestia granicy z Irlandią. Są jeszcze inne kwestie, jak chociażby wspomniana unia celna. Nie chcemy być jej częścią, ale umowa celna regulująca przyszłą współpracę byłaby najlepszym rozwiązaniem na przyszłość.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Rozmawiał Paweł Sołtys

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu