Bronimy szefa łódzkiej strefy

DI
01-03-2006, 00:00

Łódzka Specjalna Strefa Ekonomiczna (ŁSSE) w powszechnej ocenie znacząco wpłynęła na poprawę wizerunku miasta i województwa jako regionu przyjaznego biznesowi.

Taka opinia łączy się z kolei najczęściej z nazwiskiem Andrzeja Ośnieckiego — prezesa zarządu strefy. Dlatego środowisko łódzkich przedsiębiorców ze zdziwieniem i ogromnym niepokojem odebrało sygnały o projektowanych zmianach w składzie zarządu strefy, co jednoznacznie kojarzy się z odwołaniem członków dotychczasowego zarządu. Sygnały te są tym bardziej niepokojące, że zmiana mogłaby skutkować zahamowaniem podjętych już działań na rzecz rozwoju miasta, regionu i strefy.

W czasie działalności strefa przeżywała lepsze i gorsze chwile. Najlepszy okres trwa od maja 2002 r., gdy na stanowisko prezesa powołano Andrzeja Ośnieckiego. Wyniki strefy są znakomite. Zanotowaliśmy prawdziwy boom inwestycyjny w Łodzi i regionie.

My, łódzcy przedsiębiorcy, zwracamy się z prośbą o ponowne przeanalizowanie sytuacji ŁSSE oraz ewentualnych propozycji zmian w zarządzie i podjęcie decyzji korzystnej dla regionu i miasta, która pozwoli na tworzenie nowych miejsc pracy i spowoduje, że w następnych latach wyniki strefy będą równie dobre, a region będzie postrzegany jako miejsce przyjazne dla inwestycji.

Podpisało 10 lokalnych i krajowych organizacji przedsiębiorców

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Bronimy szefa łódzkiej strefy