Browar Amber stawia na unikalne smaki

DI
opublikowano: 25-01-2018, 22:00

Spółka z Bielkówka wprowadziła do sprzedaży kolejne piwo z limitowanej serii Po godzinach.

Amber jest jednym z najstarszych polskich browarów rzemieślniczych. Warzy piwo już od 1994 r. Przez pierwsze 20 lat piwowarzy z pomorskiego Bielkówka skupiali się na stylach klasycznych, ale w ostatnich latach stawiają na oryginalne smaki. Trzy lata temu Amber zaproponował serię pod wspólną nazwą Po godzinach. To autorskie interpretacje różnych stylów piwnych, a każdy jest warzony w ilości tylko 200 hektolitrów, co po rozlaniu przekłada się zaledwie na ok. 40 tys. butelek.

Do tej pory na rynek trafiło kilkanaście piw z tej linii. A kilka z nich na prośbę konsumentów doczekało się ponownego warzenia. Tak jest z piwem Cherry Milk Stout, które łączy w sobie irlandzką klasykę z polską tradycją. Są do niego dodane dwa nietypowe składniki: na etapie warzenia — cukier mleczny, a podczas leżakowania — sok z wiśni.

— W Polsce tego typu piwo zostało uwarzone po raz pierwszy, ale jest też ono rzadko spotykane na świecie. Dwa lata temu 200 hektolitrów sprzedaliśmy w ciągu zaledwie kilku tygodni. Warto zauważyć, że fani piwa poszukują dziś przede wszystkim wysokiej jakości produktów. Dodatkową zachętą jest dla nich unikalność, czyli sprzedaż w niewielkiej, limitowanej serii. Konsumenci wiedzą, że już nigdy może nie trafić się okazja, by spróbować piwa o podobnej charakterystyce, dlatego chętniej decydują się na jego zakup — zwraca uwagę Marek Skrętny, dyrektor marketingu Browaru Amber. Browar Amber szansy na dalszy rozwój upatruje nie tylko w poszerzaniu oferty dla klientów, którzy szukają unikalnych smaków.

Rynek polskich browarów rzemieślniczych może znacznie skorzystać na projketach zmian legislacyjnych. Wciąż szeroko komentuje się zapowiadany przez resort finansów projekt zakładający podwyższenie i ujednolicenie ulgi akcyzowej na piwo do 50 proc. ustawowej stawki bazowej. Zdaniem jego twórców, dzięki nowym przepisom producenci piwa rzemieślniczego będą mogli szybko zwiększyć skalę produkcji i staną się bardziej konkurencyjni względem dużych koncernów. Dla małych browarów nowe regulacje mogą stać się także impulsem do szybszej realizacji planowanych inwestycji.

— W Browarze Amber dodatkowe fundusze, które zaoszczędzilibyśmy dzięki wyższej uldze akcyzowej, w 100 proc. wykorzystalibyśmy na dalszy rozwój. Jestem przekonany, że wszystkie browary, które mają ambicję, by wciąż się rozwijać, unowocześniać swoją technologię i zwiększać skalę produkcji, zrobią dokładnie tak samo. W dzisiejszych realiach inwestycje i stałe ulepszanie jakości pro-

duktu to jedyna droga, by utrzymać silną pozycję na tak bardzo konkurencyjnym rynku — mówi Marek Skrętny. Z zapowiadanych przepisów mogłyby skorzystać wszystkie przedsiębiorstwa, które w roku kalendarzowym poprzedzającym rok podatkowy sprzedały nie więcej niż 200 tys. hektolitrów piwa. Według szacunków resortu w pierwszym roku ich obowiązywania z obniżki skorzystałoby ok. 150 browarów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Browar Amber stawia na unikalne smaki