Bruksela przygotowała winny pakiet ratunkowy

Mira Wszelaka
05-07-2007, 00:00

Większa konkurencja i promocja unijnego wina — oto recepta komisarz Mariann Fischer Boel na kłopoty winarzy Starego Kontynentu.

Komisja Europejska odchodzi od klasycznych dotacji

Większa konkurencja i promocja unijnego wina — oto recepta komisarz Mariann Fischer Boel na kłopoty winarzy Starego Kontynentu.

In vino veritas. Tym razem prawda dotycząca wina nie jest dla Unii radosna. Wspólnota, choć nadal należy do światowej czołówki w sprzedaży tego trunku, powoli traci własny rynek. Import rośnie blisko 10 proc. rocznie, a spożycie w Europie systematycznie maleje.

— Co gorsza, rocznie wydajemy do pół miliarda euro tylko po to, żeby pozbyć się wina, na które nie ma zapotrzebowania na rynku — przyznaje Mariann Fischer Boel.

W ciągu ostatnich pięciu lat roczna produkcja wina wyniosła średnio 178 mln hektolitrów, z czego 15 mln nie znalazło odbiorców. To ma się jednak zmienić. Pani komisarz zapowiada, że sektor czeka prawdziwe trzęsienie ziemi, bo Bruksela chce objąć europejskie wino wolną konkurencją. Komisja nie uszczupli budżetu na wsparcie branży, który wynosi 1,3 mld EUR rocznie. Chodzi tylko o bardziej racjonalne rozdysponowanie tych pieniędzy — tak, by wystarczyło na poprawę konkurencyjności i odzyskanie rynków. Kluczowa ma być promocja, na którą planuje się przeznaczyć 120 mln EUR. Bruksela zaprzestanie też dotowania wina, które przerabia się na alkohol przemysłowy, a także wysyła na eksport. Wsparcia nie otrzymają także producenci wytwarzający alkohol wysokiej jakości, jak brandy czy porto.

— W przyszłości europejscy producenci powinni produkować wino na równych warunkach — podkreśla komisarz.

W ciągu pięcioletniego okresu przejściowego utrzymane zostałyby ograniczenia dotyczące sadzenia, a niekonkurencyjni producenci mieliby możliwość opuszczenia sektora na atrakcyjnych warunkach finansowych.

Bruksela liczy na to, że w tym czasie właściciele wykarczują 200 tys. z 3,6 mln hektarów winorośli. Po 2013 r. ograniczenia dotyczące sadzenia zostałyby zniesione, aby umożliwić konkurencyjnym producentom rozwinięcie produkcji.

Największymi producentami wina w UE są: Francja (55 mln hektolitrów), Włochy (51 mln hl), Hiszpania (42 mln hl) i Niemcy (33 mln hl).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mira Wszelaka

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Bruksela przygotowała winny pakiet ratunkowy