Bruksela widzi pewne mankamenty

Anna Bytniewska
opublikowano: 10-05-2006, 00:00

Producenci nie doczekali się rozporządzenia o jakości biopaliw. Jego notyfikacja w Komisji Europejskiej zakończyła się porażką.

Dla producentów biopaliw rozporządzenie ministra gospodarki, dotyczące wymagań jakościowych dla paliw ciekłych z zawartością estrów metylowych (biodiesla), jest kluczem, który otworzy drzwi do bardzo perspektywicznego rynku. Bez niego obrót biodieslem w kraju jest niemożliwy. Zablokowana jest też możliwość korzystania z ulgi akcyzowej. Fiskus zaznacza bowiem, że z ulg będą mogli korzystać producenci biopaliw określonej jakości. Tymczasem resort gospodarki otrzymał 8 maja odpowiedź z Komisji Europejskiej (KE), że rozporządzenie nie może być jeszcze notyfikowane.

Rynkowe przepychanki

Komisja ma zastrzeżenia do projektu. Jakie — tego oficjalnie nie wiadomo, ponieważ ministerstwo otrzymało jedynie nieformalny sygnał, że jest problem. Czeka na przedstawienie oficjalnego stanowiska przez Brukselę.

Ustaliliśmy jednak, o co chodzi KE, a raczej Austrii i Francji, bo — jak nieoficjalnie wiadomo — to one wniosły zastrzeżenia. To jedni z największych producentów estrów w Europie.

— Zdaniem KE, nasze rozporządzenie zagraża swobodnemu przepływowi towarów na terenie Unii, ponieważ zawiera normy, które nie obowiązują u innych jej członków — twierdzi nasz informator z Ministerstwa Gospodarki.

Projekt rozporządzenia przyjmuje unijną normę jakości dla czystych estrów oraz krajową dla mieszanek estrów z paliwami w proporcji 20 do 80 proc.

Możliwy poślizg

Rozporządzenie nie wejdzie więc w życie ani w maju (jak zakładano optymistycznie), ani nawet w czerwcu. Więc kiedy?

— Możliwe jest opracowanie formuły prawnej, która rozwiąże problem. Wszystko zależy jednak od współpracy z KE. Jak otrzymamy od niej oficjalne dokumenty, nadamy sprawie bieg. Reszta to kwestia dobrej woli unijnych organów — podkreśla nasz rozmówca z resortu gospodarki.

Ministerstwo w tym wypadku już się przeliczyło.

— Czujemy pewien niesmak, gdyż KE nie musiała zwlekać z odpowiedzią, i to nieformalną, do ostatniej chwili. Mogła zrobić to wcześniej — mówią w resorcie gospodarki.

Przedstawiciele producentów biopaliw są zaniepokojeni opóźnieniem.

— To bardzo niedobrze, że tak się stało. Bo wkrótce okaże się, że produkujemy estry metylowe i paliwa z ich dodatkiem nielegalnie. Na przełomie sierpnia i września produkcję estrów uruchomi Elstar Oil, trochę wcześniej ruszy instalacja firmy Solvent, a pod koniec roku — Biopalu — mówi Henryk Zamojski, wiceprezes Krajowej Izby Biopaliw.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bytniewska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Bruksela widzi pewne mankamenty