Brytyjski dyplom otwiera drzwi do polskich firm

Materiał partnera
opublikowano: 12-03-2018, 22:00

Za granicą studiuje 48 tys. Polaków, z czego 18 tys. w Wielkiej Brytanii. Pracodawcy w kraju czekają na nich z otwartymi ramionami. Ale czy zechcą wrócić?

Za nami siódma edycja Polskiego Forum Ekonomicznego w Londynie, jednego z największych polonijnych wydarzeń na świecie. Jego organizatorzy — polskie stowarzyszenie studenckie Polish Business Society, działające przy London School of Economics — zaprosili prawie 700 osób: studentów, prezesów i menedżerów czołowych firm z kraju i przedstawicieli świata polityki. Dyskutowano o kondycji polskiej gospodarki i wyzwaniach, jakie przed nią stoją. Rozmowy toczyły się wokół rozwoju bankowości cyfrowej, sektora private equity i ekosystemu start-upów, czyli rynków, na których absolwenci kierunków ekonomicznych, prawnych i biznesowych najchętniej szukają pracy. Wpisane do CV wykształcenie zdobyte na University of Cambridge, University of Oxford czy London School of Economics i zagraniczne doświadczenie zawodowe są dla pracodawców z Polski olbrzymim atutem kandydatów… Podobnie jak dla międzynarodowych firm np. w londyńskim City.

Cyfryzacja finansów, start-upy, fundusze private equity — to tematy, które najbardziej interesowały studentów uczestniczących w londyńskim spotkaniu z polskim biznesem.
Zobacz więcej

PRIORYTETY ABSOLWENTÓW:

Cyfryzacja finansów, start-upy, fundusze private equity — to tematy, które najbardziej interesowały studentów uczestniczących w londyńskim spotkaniu z polskim biznesem. Fot. Forum

Anna Gołębiowska, studentka London School of Economics, chciałaby pracować w Niemczech. Jej zdaniem, rynek pracy jest tam znacznie większy i stwarza lepsze możliwości rozwoju. Większość osób rozważa jednak powrót do kraju, choć nie zawsze bezpośrednio po studiach. Oczekują dużych możliwości rozwoju, pracy przy kreatywnych projektach i wysokiego wynagrodzenia. Polscy studenci brytyjskich uczelni uważają, że są bardzo dobrze przygotowani do wejścia na rynek pracy — deklaruje tak 78 proc. ankietowanych przez LSE SU Polish Business Society. Entuzjazm studentów polskich uczelni w tym zakresie jest mniejszy — identyczną deklarację składa już 61 proc. osób z kierunków ścisłych i tylko 26 proc. z humanistycznych (badanie LSE SU Polish Business Society).

— W światowych rankingach pierwsze polskie uniwersytety pojawiają się dopiero na dalekich miejscach, natomiast brytyjskie są w czołówce. Wierzę, że reforma ministra Jarosława Gowina pomoże te standardy do pewnego stopnia wyrównać — zaznaczył Marek Magierowski, wiceszef Ministerstwa Spraw Zagranicznych, obecny na Polskim Forum Ekonomicznym w Londynie.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Materiał partnera

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Brytyjski dyplom otwiera drzwi do polskich firm