BŚ: Dobre perspektywy wzrostu w Europie Centralnej i krajach bałtyckich

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 09-02-2006, 16:49

Średniookresowe perspektywy wzrostu w Europie Centralnej i krajach bałtyckich, spowodowane dużym zwiększeniem wydajności produkcji, są dobre - wynika z przedstawionego w czwartek w Warszawie na konferencji raportu Banku Światowego (BŚ) za III kwartał 2005 r.

Średniookresowe perspektywy wzrostu w Europie Centralnej i krajach bałtyckich, spowodowane dużym zwiększeniem wydajności produkcji, są dobre - wynika z przedstawionego w czwartek w Warszawie na konferencji raportu Banku Światowego (BŚ) za III kwartał 2005 r.

    Szacunki oparte o ostatnie tendencje w rozwoju gospodarek krajów Grupy Wyszechradzkiej sugerują, że wzrost produkcji w nadchodzących latach może osiągnąć poziom ok. 4 proc w Republice Czeskiej i na Węgrzech i ponad 5 proc. w Słowacji i Polsce - stwierdzili autorzy raportu.

    Ekonomista BŚ i główny autor raportu Thomas Laursen  uważa, że prognozy te czynione są przy założeniu, iż kraje Europy Centralnej, zwłaszcza Polska (z aktualnym poziomem bezrobocia ok. 17 proc.), podejmować będą dalsze wysiłki w kierunku zwiększenia zatrudnienia. Wzrost gospodarczy może być większy w krajach bałtyckich (ok. 6 proc.) - poinformował. 

    Jak podano w raporcie, dynamika PKB w krajach Grupy Wyszechradzkiej w III kwartale 2005 r. wyniosła przeciętnie 4 proc., a w Krajach Bałtyckich ok. 8 proc.

    Laursen zaznaczył, że kluczową rolę w utrzymywaniu szybkiego wzrostu wydajności w Europie Centralnej i krajach bałtyckich odegra m.in. polityka wspierająca dalszą konkurencję i przyciąganie nowych bezpośrednich inwestycji zagranicznych.

    Jego zdaniem, istotne znaczenie dla perspektyw wzrostu gospodarczego w Polsce, Republice Czeskiej, na Węgrzech, Słowacji, Słowenii, Litwie, Łotwie i Estonii  będzie również miało zwiększanie nakładów na badania i rozwój. Dla podniesienia kwalifikacji i wydajności pracowników bardzo ważne będą natomiast dalsze reformy różnych elementów systemu edukacji, w tym szkolnictwa wyższego i zawodowego.

    W raporcie stwierdzono, że badane kraje powinny kontynuować restrukturyzację pozostałych sektorów "strategicznych", jak np. przemysł ciężki, transport, górnictwo i rolnictwo. 

    Szybki wzrost produkcji w krajach Grupy Wyszechradzkiej odnotowany w ciągu ostatniej dekady napędzany był przez wzrost ogólnej wydajności produkcji, zwłaszcza w przemyśle - poinformowali autorzy raportu. Rola innych czynników, głównie inwestycji, była dominującym powodem dynamicznego wzrostu w krajach bałtyckich.

    Jak podano w opracowaniu BŚ, w latach 1996-2004 Słowacja, Polska i Litwa wykazały średni wzrost wydajności produkcji powyżej 3 proc., podczas gdy na Łotwie i w Republice Czeskiej wynosił on ok. 1,5 proc.

    W Polsce wzrost wydajności wpływał na wzrost produkcji w większości sektorów, szczególnie w nowoczesnych sektorach produkcyjnych i sektorach zorientowanych na eksport (np. produkcja urządzeń biurowych). Jak podkreślił Laursen, niektóre z tych sektorów odnotowały wzrost wydajności produkcji o blisko 300 proc. 

    Dodał, że równolegle spadła wydajność produkcji w niektórych sektorach regulowanych i w niektórych sektorach usług, np. przemyśle skórzanym, obuwniczym, górnictwie, energetyce i usługach sektora publicznego. Dla ogólnego wzrostu wydajności produkcji w drugiej  połowie lat 90. szczególnie ważną rolę odegrała  realokacja pracowników i nadwyżek kapitałowych z sektorów mniej do bardziej wydajnych - wyjaśnił.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane