BŚ: "Europa Wschodnia długo i boleśnie będzie wychodzić z recesji"

WST, Bloomberg
opublikowano: 21-01-2010, 08:42

Odreagowanie gospodarek z krajów Europy Wschodniej może być prawdopodobnie „wyciszone” z uwagi na ciągle słaby popyt wewnętrzny i niski poziom inwestycji zagranicznych – poinformował Bank Światowy.

W okresie przejściowym, gospodarka regionu w tym roku zwiększy się o 1,3 proc. zaś w 2011 o 3,5 proc. Słabe rezultaty to przede wszystkim efekt wysokiego poziomu bezrobocia, podwyżek podatków i niskiej skłonności do konsumpcji od Albanii po Ukrainę – napisano w opublikowanym w czwartek raporcie „Global Economic Prospects”.

Z kolei rosyjski PKB może zwiększyć się o 3,2 proc. w bieżącym roku, co będzie najlepszym rezultatem w tej części Europy.

Poprawa kondycji gospodarek, jak oczekuje Bank Światowy, będzie „długa, powolna i charakteryzować się będzie wzrostem ubóstwa”. Wiele uzależnione jest od poziomu eksportu generowanego w kierunku Europy Zachodniej.

Bank prognozuje, że w 2010 r. polska gospodarka wzrosła o 1,6 proc. zaś w 2010 odnotuje 2,2 proc.  W recesji pozostaną natomiast Łotwa i Litwa, które odnotowały największy spadek PKB w Unii Europejskiej.

Największy zwrot oczekiwany jest w przypadku Ukrainy, która ma zwiększyć w 2010 r. PKB o 2,2 proc. po 15-proc. spadku w roku minionym.

Bank Światowy monitoruje 13 gospodarek w okresie transformacji w Europie Centralnej i Wschodniej. Badania nie obejmują Czech, Węgier i Estonii.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: WST, Bloomberg

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane